Na cenzurowanym
Mężczyzna wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, z wnioskiem o udostępnienie mu informacji publicznej. Chciał poznać treść jednej, dowolnie wybranej decyzji administracyjnej, jaką organ wydał latem bieżącego roku. Wnioskodawca zaznaczył jednocześnie, że po zapoznaniu się z taką decyzją, zastrzega sobie prawo do publicznej oceny legalności działalności inspektoratów nadzoru budowlanego.
W odpowiedzi, inspektor poinformował, że dowolnie wybrana decyzja administracyjna, jaką wydał w latem, nie jest informacją publiczną, zatem nie udzieli odpowiedzi w tym zakresie.
Mężczyzna, poskarżył się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając organowi bezczynności i żądając zobowiązania go do rozpoznania wniosku, w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
W odpowiedzi PINB stwierdził, że z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wynika powszechny dostęp do każdego aktu administracyjnego oraz, że ustawa nie zawiera reguły, zgodnie, z którą każdy dokument urzędowy traktowany jest jako informacja publiczna. Dodał, że decyzje administracyjne rozstrzygają indywidualne sprawy obywateli, które nie zawsze dotyczą spraw publicznych.
Tylko w przypadku, gdy żądane dane stanowią informację publiczną, organ powinien, albo udostępnić informację publiczną, w drodze czynności materialno-technicznej, albo też w drodze decyzji administracyjnej odmówić jej udostępnienia. W sytuacji zaś braku żądnej informacji, urzędnik informuje o tym fakcie w zwykłym piśmie.
Można kontrolować decyzje
WSA nie zgodził się z taką argumentacją i 19 listopada 2014 roku stwierdził bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wyjaśnił, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, tak jak w tym wypadku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności. Zdaniem sądu, PINB błędnie załatwił sprawę poprzez udzielenie odpowiedzi na piśmie, zamiast wydać decyzję administracyjną.
WSA przypomniał, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja publiczna dotyczy strefy faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą.
Decyzje administracyjne, również te wydawane przez organy nadzoru budowlanego, są wiadomością wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne i dotyczą ich działalności.
Decyzje rozstrzygają sprawy administracyjne i jako akty administracyjne indywidualne, stanowią dokumenty urzędowe. Jeżeli jakaś informacja nie może zostać udostępniona, to organ musi ustalić, jakie dane podlegają ochronie ze względu na to, że są objęte tajemnicą bądź podlegają ochronie ze względu na prywatność (II SAB/Bk 73/14).
Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.