Na cenzurowanym
Mężczyzna wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, z wnioskiem o udostępnienie mu informacji publicznej. Chciał poznać treść jednej, dowolnie wybranej decyzji administracyjnej, jaką organ wydał latem bieżącego roku. Wnioskodawca zaznaczył jednocześnie, że po zapoznaniu się z taką decyzją, zastrzega sobie prawo do publicznej oceny legalności działalności inspektoratów nadzoru budowlanego.
W odpowiedzi, inspektor poinformował, że dowolnie wybrana decyzja administracyjna, jaką wydał w latem, nie jest informacją publiczną, zatem nie udzieli odpowiedzi w tym zakresie.
Mężczyzna, poskarżył się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając organowi bezczynności i żądając zobowiązania go do rozpoznania wniosku, w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
W odpowiedzi PINB stwierdził, że z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wynika powszechny dostęp do każdego aktu administracyjnego oraz, że ustawa nie zawiera reguły, zgodnie, z którą każdy dokument urzędowy traktowany jest jako informacja publiczna. Dodał, że decyzje administracyjne rozstrzygają indywidualne sprawy obywateli, które nie zawsze dotyczą spraw publicznych.
Tylko w przypadku, gdy żądane dane stanowią informację publiczną, organ powinien, albo udostępnić informację publiczną, w drodze czynności materialno-technicznej, albo też w drodze decyzji administracyjnej odmówić jej udostępnienia. W sytuacji zaś braku żądnej informacji, urzędnik informuje o tym fakcie w zwykłym piśmie.