Wewnętrzny dokument podpisany przez Trzaskowskiego 8 maja nosi tytuł "Standardy równego traktowania w Urzędzie m.st. Warszawy" i mówi o neutralności światopoglądowej, nieeksponowaniu symboli religijnych na biurkach i ścianach, stosowaniu inkluzywnego języka i wrażliwości na osoby z niepełnosprawnością. Zarządzenie wywołuje spore kontrowersje i sprzeciw polityków prawicy. Ale nie tylko. Decyzję Trzaskowskiego negatywie odebrało aż 56 proc. Polaków ankietowanych przez IBRIS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Jako zbędną ocenił ją także marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Jeszcze w maju poseł PiS i polityk Suwerennej Polski Sebastian Kaleta zwrócił się do Rzecznika Praw Obywatelskich, gdyż jego zdaniem decyzja prezydenta stolicy narusza konstytucyjnie chronioną wolność sumienia i wyznania (art. 53 Konstytucji RP).
Czytaj więcej
Zarządzenie prezydenta Warszawy, że z ratusza znikną symbole religijne, wywołało burzę. Ale i społeczeństwo nie jest tym zachwycone. Jak wynika z s...
RPO: zakaz Trzaskowskiego nie narusza wolności sumienia i wyznania
Zdaniem RPO Marcina Wiącka nie ma podstaw do niepokoju. W odpowiedzi dla posła Kalety przywołał wytyczne do Standardu 4, który zarządza, że przestrzenie urzędu mają być miejscami neutralnymi religijnie: „W budynkach urzędu dostępnych dla osób z zewnątrz oraz podczas wydarzeń organizowanych przez urząd nie eksponuje się w przestrzeni (np. na ścianach, na biurkach) żadnych symboli związanych z określoną religią czy wyznaniem. Nie dotyczy to symboli religijnych noszonych przez osoby pracujące w urzędzie na użytek osobisty, np. w formie medalika, tatuażu, opaski na ręku”; „Wydarzenia organizowane przez urząd mają charakter świecki, tzn. nie zawierają elementów religijnych, np. modlitwy, nabożeństwa, święcenia”.
Rzecznik zauważa, że wytyczne wyraźnie odnoszą się jedynie do funkcjonowania urzędu.
„Chodzi tylko o pomieszczenia dostępne dla osób z zewnątrz, a nie wszystkie przestrzenie w budynkach urzędu (np. gabinet pracownika, w którym nie są przyjmowani interesanci). Ponadto wytyczne wprost wskazują na możliwość noszenia symboli religijnych przez samych pracowników. Zapewniono zatem możliwość uzewnętrzniania indywidualnych przekonań religijnych w okolicznościach niewiążących się z wykonywaniem zadań w imieniu urzędu” - podkreśla Marcin Wiącek.
Jego zdaniem, Standardy nie są też przeszkodą dla uzewnętrzniania religii przez osoby zatrudnione w urzędzie, np. przez organizację spotkań opłatkowych dla chętnych pracowników, gdyż wyłączają obecność elementów religijnych jedynie podczas wydarzeń organizowanych przez urząd, a nie przez samych pracowników. I — jak zaznacza RPO - odnoszą się w równym stopniu do wszystkich religii i wyznań.
Jedyne wątpliwości Rzecznika budzi „brak odwołania do neutralności w kontekście światopoglądów niereligijnych (do takich należy zaliczyć np. pacyfizm, motywowany ideowo wegetarianizm lub weganizm, stosunek do aborcji czy idei małżeństw osób tej samej płci)".
Jednocześnie RPO podkreślił, że jego ocena dotyczy wyłącznie treść Standardów, a nie praktyki ich stosowania.
„Jeśli Standardy będą stosowane np. jako podstawa odpowiedzialności pracowniczej i kwestia ta stanie się przedmiotem skarg do RPO, to każda taka sprawa zostanie poddana indywidualnej ocenie, zwłaszcza z punktu widzenia poszanowania wolności sumienia i wyznania" - czytamy w odpowiedzi dla posła Kalety.
Czytaj więcej
Częścią polskiej tożsamości są tolerancja i szacunek. Decyzja prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego dotycząca symboli religijnych w moim przek...