W październiku 2014 r. wojewoda utrzymał w mocy decyzję wójta o wymeldowaniu z pobytu stałego. Z wnioskiem o wymeldowanie syna wystąpiła matka – właścicielka lokalu. Wskazała, że syn nie zamieszkuje w nim od końca kwietnia 2014 r. Z powodu zachowania syna wnioskodawczyni kazała mu opuścić dom i on to zrobił.
Od tego czasu wymeldowany był w domu kilka razy, ale nie próbował w nim ponownie zamieszkać. Zaznaczył jednak, że nie wyprowadził się dobrowolnie. Ponadto zamierza powrócić do lokalu oraz wystąpić do sądu z pozwem o przywrócenie utraconego posiadania.
Opierając się na zeznaniach stron oraz świadków, organ uznał, że mężczyzna opuścił lokal trwale i dobrowolnie. Podejmując taką decyzję, urzędnicy uwzględnili również to, że wymeldowany został poproszony o udzielenie informacji dotyczących złożenia pozwu do sądu. Ponieważ nie zajął w wyznaczonym terminie stanowiska w tej sprawie, zostało to uznane przez organ za jego rezygnację z zamieszkiwania w spornym lokalu.
Mężczyzna zaskarżył to rozstrzygnięcie do sądu administracyjnego. W skardze tłumaczył, że przeprowadzone w sprawie postępowanie było nierzetelne i nie wykazało, aby istotnie trwale opuścił lokal.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił jego skargę. Sąd zauważył, że podstawą podjętych decyzji jest art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zgodnie z jego treścią organ gminy wydaje na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad trzy miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. WSA przypomniał, że podjęcie prawidłowej decyzji o wymeldowaniu danej osoby z pobytu stałego w konkretnym lokalu wymaga ustalenia, czy osoba ta opuściła miejsce pobytu stałego dobrowolnie i trwale, a także czy nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
W spornej sprawie zdaniem WSA okoliczności niezbędne do orzeczenia o wymeldowaniu nie zostały stwierdzone w postępowaniu dowodowym poprzedzającym podjęcie decyzji. W szczególności nie potwierdzają, aby w czasie bezpośrednio poprzedzającym podejmowanie decyzji o wymeldowaniu skarżący nie zamieszkiwał po dobrowolnym i trwałym opuszczeniu tego lokalu.
Kwestii jego zameldowania w innym lokalu, nawet na pobyt czasowy, w ogóle nie wyjaśniano. A zestawienie poszczególnych dowodów w ocenie sądu nie potwierdza, aby skarżący wyprowadził się z domu dobrowolnie i trwale. W uzasadnieniu podkreślono, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Skarżący podczas trwania postępowania konsekwentnie twierdził, że omawiany lokal jest miejscem, w którym ma zamiar stale zamieszkiwać. Deklarował, że chce do niego powrócić, ponieważ jest to jedyne miejsce, w którym może faktycznie mieszkać. Zdaniem WSA z uwagi na treść przepisów deklarowany zamiar skarżącego nie może być pomijany przez organy orzekające przy analizowaniu materiału dowodowego. Zebrane dowody świadczą, że skarżący nie wyprowadził się z domu dobrowolnie, lecz pod wpływem przymusu. Tymczasem dobrowolność musi wynikać z woli danej osoby, a nie z działania innych osób.
Wyrok WSA w Gdańsku z 5 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 945/14