Godzina pracy prawnika może kosztować od 100 zł w mniejszej, regionalnej kancelarii do 450 euro w należących do międzynarodowych sieci. Prawnicy zarówno z tych mniejszych, jak i z większych firm prawniczych mówią, że sama stawka za godzinę pracy pozostaje na ustabilizowanym poziomie od kilku lat.
– Stawki są zamrożone.Mimo inflacji nie za bardzo można je podnieść, ale też staramy się ich nie obniżać – mówi Tomasz Sanak z kancelarii Kunert, Kożuszko, Sanak z Warszawy.
Koszt godziny pracy prawnika jest podstawą do wyliczenia kwoty za całą usługę
Określenie stawki za godzinę pracy to jednak zazwyczaj dopiero początek wyceny całej pracy.
Klienci pytają o koszty
– Sytuacja rynkowa i ogólny nacisk na cięcie wydatków wywierany na szefów działów prawnych przez zarządy czy właścicieli firm przekłada się oczywiście na ich oczekiwania dotyczące rozliczeń z kancelariami zewnętrznymi – podkreśla Krzysztof Wierzbowski, partner zarządzający kancelarii Wierzbowski Eversheds. Twierdzi, że stawki godzinowe nie są już od dłuższego czasu jedyną metodą rozliczeń kancelarii z klientami. Coraz częściej oczekują oni od kancelarii przedstawienia budżetu dla określonego projektu.
– Bywa też, że sam wybór kancelarii rozstrzygany jest poprzez konkursy – czy to w trybie zamówień publicznych, czy poza tym reżimem, na podstawie różnych kryteriów, w tym często cenowych – wskazuje mec. Wierzbowski.
Także mec. Sanak mówi:
– Obserwujemy coraz większy nacisk klientów, zwłaszcza tych korporacyjnych, na określanie z góry kosztów całej usługi.
Podstawą ich obliczenia są właśnie stawki godzinowe.
– Parę razy zdarzyło nam się niedoszacowanie sprawy, okazała się bardziej skomplikowana, niż wcześniej wynikało to z relacji klienta. Tych wcześniej ustalonych kosztów już jednak nie zmieniamy – mówi mec. Sanak.
Budżet przekroczony
Na podobną tendencję wskazuje także Andrzej Mikulski z kancelarii Mikulski & Wspólnicy z Krakowa.
– Klienci, nawet jeśli płacą stawki godzinowe, to do pewnego pułapu. Jeśli okazuje się, że koszty pracy przekroczyły budżet przeznaczony na daną sprawę, np. w sporze 5 lub 10 proc. wartości jego przedmiotu, to przestają płacić za każdą godzinę pracy, chcą określenia ceny za zakończenie zlecenia – mówi mec. Mikulski. – Na rynku, na którym my działamy, 400 zł to bariera psychologiczna, nie proponujemy wyższej niż 350 zł – wyjaśnia. Jego kancelaria zajmuje się przede wszystkim międzynarodowym obrotem gospodarczym.
– Takie zjawisko obserwujemy od roku, półtora. Wcześniej klienci płacili za każdą przepracowaną godzinę – mówi Zygmunt Roman z kancelarii Windmill Gąsiewski & Roman.
Prawnicy wspominają już tylko czasy, kiedy to stawki mogły być podwyższane.
– Nie ma już tendencji wzrostowej, jak jakiś czas temu – mówi Tomasz Wroński z kancelarii Witaszek Wroński i Wspólnicy z Koszalina. – Poza tym w większości przypadków stosujemy ryczałt za stałą obsługę – dodaje mec. Wroński.
Te tendencje są zauważalne w całym kraju. Coraz rzadsze są już także sytuacje, w których inne są stawki za pracę wykonywaną przez partnera, a inne za pracę młodszego prawnika.