Reklama

Ryanair zwalnia. Także we Wrocławiu

Kilka dni temu Ryanair poinformował o wznowieniu 40 proc. siatki od lipca. Teraz linia podała o cięciach etatów w biurach w Dublinie, Londynie, Madrycie oraz Wrocławiu.

Aktualizacja: 15.05.2020 16:28 Publikacja: 15.05.2020 15:45

Ryanair zwalnia. Także we Wrocławiu

Foto: Bloomberg

Łącznie straci pracę 250 osób, które są na okresie próbnym, bądź na kontraktach terminowych. Niektórzy z pracowników zrezygnowali sami, część dostała już wypowiedzenia. „1 czerwca osoby te nie wrócą do biur, gdy zostaną one ponownie otwarte. Powodem jest znaczny spadek ruchu lotniczego Grupy Ryanair w 2020 roku" — czytamy w komunikacie przewoźnika.

Pracownicy biurowi , to kolejna grupa zatrudnionych w Ryanairze. Na początku maja linia poinformowała o zwolnieniu 3 tys. pilotów i pracowników pokładu. Ci, którzy mają zostać w firmie będą zarabiać o jedną piątą mniej, niż przed kryzysem. Prezes Ryanaira, Michael O'Leary zgodził się na obniżenie swoich zarobków o połowę. W 2019 zainkasował 99 mln euro.

Nowe cięcia linia tłumaczy tym, że w kwietniu, maju oraz czerwcu wykonuje, bądź wykona mniej niż 1 proc. swojego standardowego rozkładu lotów, a w tym tygodniu poinformował o uruchomieniu 40 proc. rozkładu od lipca 2020 roku. W ciągu całego roku Ryanair planuje obsłużyć poniżej 100 milionów pasażerów, czyli o 35 proc. mniej, niż zapisano w budżecie na ten rok finansowy (1 kwietnia 2020 – 31 marca 2021).

Darrel Hughes, Dyrektor Działu Personalnego w komunikacie przyznaje, że są to trudne czasy dla pracowników w Dublinie, Londynie, Madrycie oraz Wrocławiu. „Planujemy ponownie otworzyć nasze biura 1 czerwca, nie będziemy jednak potrzebowali tak wielu pracowników w roku, w którym przewieziemy mniej niż 100 milionów pasażerów przy pierwotnych założeniach 155 mln. W biurach w Dublinie, Londynie, Madrycie oraz Wrocławiu przeprowadzimy redukcję etatów, tak, aby dopasować liczbę pracowników do bieżących potrzeb firmy w roku, w którym, z uwagi na epidemię Covid-19, obsłużymy mniej niż 100 milionów pasażerów. Pracownicy, których zwolnienia dotyczą, zostali już o tym fakcie poinformowani i nie wrócą do biur w Dublinie, Londynie, Madrycie oraz Wrocławiu, kiedy zostaną one ponownie otwarte w dniu 1 czerwca — czytamy w komunikacie.

Ryanair nadal negocjuje z pilotami i personelem pokładowym redukcję zatrudnienia o 3 tys. osób i 20-procentową obniżkę płac.

Reklama
Reklama

Argumenty, jakich używa zarząd są typowe dla tej linii: „Ryanair stoi również w obliczu silnej konkurencji cenowej w całej Europie, gdzie musimy rywalizować z flagowymi przewoźnikami lotniczymi, którzy od rządów poszczególnych krajów otrzymali ponad 30 miliardów euro w ramach niezgodnych z prawem dotacji. Dzięki nim te linie lotnicze będą przez wiele lat mogły oferować loty po znacznie zaniżonych cenach poniżej kosztów z uwagi na nielegalną pomoc państwa". W ostatni czwartek w wywiadzie dla Bloomberga prezes Ryanaira, Michael O'Leary zapowiedział, że zaskarży do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu udzielenie pomocy publicznej Grupie Lufthansy, Air France KLM oraz SAS. Jednocześnie linia ma nadzieję,że negocjacje dotyczące cięć zatrudnienia i płac zostaną zakończone do końca maja i zaczną obowiązywać od początku czerwca.

Transport
Polsko-czeska wojna na torach rozkręca się
Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama