Reklama

Druga fala cięć w Swissie

Rozczarowujące wyniki I kwartału 2021 — strata operacyjna wyniosła 201 mln franków — zmusiły szwajcarskie linie do wprowadzenia dodatkowych oszczędności. Zapowiedziano kolejne zwolnienia i odstawienie większej liczby samolotów.

Publikacja: 08.05.2021 13:10

Druga fala cięć w Swissie

Foto: Bloomberg

Zarząd Swissa uznał, że bez głębokiej restrukturyzacji, w sytuacji kiedy nawet w średniej perspektywie czasowej możliwe będzie wykorzystanie jedynie 80 proc. mocy, linia nie przetrwa. W I kwartale 2021 Swiss przewiózł o 90 proc. pasażerów mniej, niż w tym samym okresie 2020.

Dlatego zdecydowano o zmniejszeniu liczby samolotów o 15 proc. w porównaniu z rokiem 2019 i ograniczenie zatrudnienie o 20 proc., czyli 780 pracowników latających i naziemnych. Całkowita liczba zwolnień w Swissie sięgnie więc ponad 1,7 tys. osób. Przy tym przewoźnik ma nadzieję, że odbędzie się to w formie dobrowolnych odejść. W tej chwili zaczynają się rozmowy ze stroną społeczną.

Z drugiej strony zarząd zapewnia, że ze strony finansowej nie ma jakiegokolwiek zagrożenia. Wszystkie kredyty są obsługiwane terminowo, a tak z Zurychu, jak i z Genewy zostanie utrzymana wystarczająca siatka połączeń, by Szwajcarzy nie mieli problemu z poruszaniem się po świecie. Swiss otrzymał w 2020 roku 1,275 mld franków pomocy publicznej.

— Niestety wyniki I kwartału i perspektywy dla transportu lotniczego są takie, że kolejna runda cięcia kosztów jest w tej chwili nie do uniknięcia. Rynek uległ strukturalnym zmianom i to tak głębokim, że nawet nasza szybka reakcja jeszcze w 2020 roku okazała się niewystarczająca. W tej sytuacji restrukturyzacja niestety jest nie do uniknięcia – tłumaczył na internetowej konferencji prasowej prezes Swissa, Dieter Vranckx. Jego zdaniem rynek, na którym operuje jego linia trwale zmniejszył się o 20 proc. — A musimy spłacić nasze zobowiązania i odzyskań zdolności do inwestowania — tłumaczył. We flocie Swissa oraz latających dla nich Helvetia Airlines jest obecnie 90 samolotów. Ta flota ma zostać zmniejszona o 15 proc. w porównaniu z rokiem 2019. Flota krótkiego i średniego zasięgu zostanie zredukowana z 69 do 59 maszyn poprzez wycofanie Airbusów A320 Zakończy się również wynajem samolotów wraz z załogami od Helvetii. Flota dalekiego zasięgu zostanie zmniejszona z 31 do 26 maszyn i odlecą z niej Airbusy. Znacząco zmniejszy się częstotliwość wykonywania rejsów, a z połączeń długodystansowych kilka nie zostanie wznowionych w ogóle. Natomiast nadal na pokładach Swissa zostanie utrzymana I klasa podróży, która przynosi największe zyski.

Cięcia załóg i floty zostały zaplanowane już wcześniej. W pierwszej rundzie oszczędności pracę do końca tego roku miało stracić, głównie przez dobrowolne odejścia 1000 osób z 9,5 tys zatrudnionych. Pracowników. W tej chwili zaczął się proces kolejnych oszczędności i wiadomo już, że spośród 780 osób, które pożegnają się ze Swissem ma być 200 pracowników naziemnych, 60 pracowników technicznych, 400 osób z personelu pokładowego i 120 pilotów.

Reklama
Reklama

W Swissie obowiązuje układ zbiorowy Sozialplan, który gwarantuje wysokość odpraw dla wszystkich zwalnianych, poza personelem pokładowym. Oddzielnie zarząd ma rozmawiać również z AEROPERSem, organizacją pilotów. Wszystkie porozumienia mają być wynegocjowane nie później, niż do połowy czerwca 2021.

Prezes Swissa zapowiada także jeszcze bliższą współpracę z innymi przewoźnikami z Lufthansa Group. Wzmocniona ma zostać także linia wakacyjna Edelweiss.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama