Zagraniczni przewoźnicy zmniejszają liczbę rejsów obsługujących największe miasta Rosji. Niskokosztowy EasyJet, który w 2012 r. korzystał z boomu na rosyjskim rynku, zmniejszył ofertę o połowę. Tłumacząc się spadkiem popytu połączenia, tną Qatar Airways i Etihad. Air India nie lata już na trasie Delhi–Moskwa codziennie, tylko dwa razy w tygodniu. Cathay Pacific zawiesza rejsy na trasie Hongkong-Moskwa od czerwca, a Austrian Airlines i czeskie CSA, które dotychczas chwaliły się swoją rosyjską regionalną ofertą, chcą latać już tylko do Moskwy. Moskwa i inne duże miasta straciły w tym roku 72 połączenia.