W ramach współpracy kontrolerzy ruchu lotniczego będą towarzyszyć załogom lotniczym Grupy Ryanair w kokpicie samolotów na wybranych rejsach, z kolei piloci Ryanaira przejdą szkolenia z zarządzania ruchem lotniczym w centrum operacyjnym agencji – poinformowały PAŻP i Ryanair we wspólnym komunikacie.
W ten sposób i piloci, i kontrolerzy lepiej zrozumieją specyfikę pracy uczestników ruchu lotniczego. W efekcie oczekiwana jest poprawa bezpieczeństwa i efektywności działania polskiego systemu kontroli lotów poprzez budowanie wzajemnego zrozumienia potrzeb pilotów oraz kontrolerów.
W imieniu PAŻP dokument został podpisany przez Prezes Magdalenę Jaworską-Maćkowiak, ze strony Ryanair podpisy zostały złożone przez Michała Kaczmarzyka, prezesa Ryanair Sun (BUZZ), oraz Neala McMahona, Chief Operating Officera Ryanair DAC.
Piloci Ryanaira pojawią się w wieży kontrolnej PAŻP
W ramach umowy kontrolerzy ruchu lotniczego PAŻP (ATCO) oraz licencjonowani praktykanci – kontrolerzy ruchu lotniczego wsiądą do kokpitów boeingów Ryanair Group i odbędą loty zapoznawcze w obecności pilota i pierwszego oficera.
Da im to możliwość obserwowania pilotów w trakcie wykonywania obowiązków. Po każdym odbytym locie kontrolerzy będą przekazywać informacje do Ryanaira. To z kolei usprawni przepływ informacji i pozwoli wzmocnić komunikację na linii kontroler ruchu–pilot. Każdy kontroler będzie uprawniony do czterech lotów zapoznawczych w ciągu roku.
Ze swojej strony PAŻP zorganizuje pilotom Ryanair wizyty zapoznawcze w centrach operacyjnych kontroli lotów w Polsce, dzięki którym zapoznają się oni z obowiązkami i charakterystyką pracy kontrolerów ruchu lotniczego.
I jedni i drudzy muszą zrozumieć swoją pracę
– Podstawowym celem lotów kabinowych jest zwiększanie świadomości kontrolerów ruchu lotniczego w zakresie środowiska i reguł pracy w kokpicie, a także wzajemna wymiana doświadczeń z załogą samolotu. Czasami niepozorne, nawet drobne szczegóły pracy pilotów, potrafią zmienić optykę kontrolera, dlatego takie szkolenia wymiernie podnoszą efektywność zarządzania ruchem lotniczym – nie ukrywa Magdalena Jaworska-Maćkowiak, prezes PAŻP cytowana w komunikacie.
Michał Kaczmarzyk, dyrektor generalny Buzz (Ryanair Sun) z kolei nie ukrywa, że Ryanairowi zależy na wymianie doświadczeń pomiędzy kontrolerami i pilotami. – Wierzymy, że program ten zapewni jeszcze lepsze zarządzanie przestrzenią powietrzną, na czym skorzystają nasi pasażerowie – mówił Michał Kaczmarzyk.
Chodzi też o efektywność i punktualność
Neal McMahon, szef Ryanair DAC, wskazał główny cel tej współpracy. – Mamy nadzieję, że ta inicjatywa poprawi naszą efektywność oraz naszą punktualność – stwierdził.
Ryanair DAC (od Designated Activity Company) jest firmą obsługującą irlandzkiego przewoźnika. Zapewniającą loty, pomoc w zakresie bagażu, zakwaterowania w hotelach, ubezpieczenia podróżne i inne powiązane usługi.
Ryanair dotychczas znany był z tego, że nieustannie narzekał na kontrolerów lotów (chociaż nie na Polaków i PAŻP), zrzucając właśnie na nich winę za niepunktualne operacje. Teraz okazuje się jednak, że z niektórymi z nich chce współpracować.