Dramatyczne chwile na pokładzie boeinga. Linia uziemia całą flotę

W samolocie B737 MAX-9 należącym do Alaska Airlines doszło do dekompresji, w wyniku której okno oraz część kadłuba wpadły do środka kabiny. Maszyna leciała z Portland do Ontario w Kalifornii.

Publikacja: 06.01.2024 10:25

Dramatyczne chwile na pokładzie boeinga. Linia uziemia całą flotę

Foto: materiały prasowe

Jak podał przewoźnik, lot 1282 przewoził 171. pasażerów i sześciu członków załogi. Wystartował z Portland około godziny 17:06 czasu lokalnego, osiągając maksymalną wysokość około 5 tys. metrów. Około 17:26 wylądował awaryjnie w Portland. Alaska Airlines szybko poinformowały, że lądowanie było bezpieczne i nie ma doniesień o osobach rannych.

Czytaj więcej

Ostatni w tym roku problem techniczny w samolotach B737 MAX

A w komunikacie przewoźnika czytamy: „Bezpieczeństwo naszych pasażerów i pracowników jest zawsze naszym głównym priorytetem, dlatego chociaż tego typu zdarzenia zdarzają się rzadko, nasza załoga została przeszkolona i przygotowana do bezpiecznego radzenia sobie z sytuacją”. Samolot, który uległ awarii jest zupełnie nowy. Według danych firmy analitycznej z rynku lotniczego Cirium maszyna (MSN67501) ma niecałe trzy miesiące i została dostarczona Alaska Airlines w połowie października 2023 roku. Odrzutowiec zabierający na pokład 178 pasażerów napędzany jest dwoma silnikami CFM International Leap-1B28.

Zostają na ziemi

Zdjęcia i filmy opublikowane przez pasażerów na Reddicie i w serwisie społecznościowym X pokazywały okno i coś, co wyglądało na brakujące wyjście awaryjne z samolotu. Na nagraniu z mediów społecznościowych widać brakujący fragment lewej ściany bocznej samolotu i pasażerów z założonymi maskami tlenowymi. Z niepotwierdzonych informacji lokalnych mediów wynika, że ​​eksplodowały również wyłączone tylne drzwi samolotu. Alaska Airlines oświadczyły, że uziemią swoją flotę samolotów 65. Boeing 737 Max-9 . Ma to być środek zapobiegawczy do czasu zakończenia pełnej inspekcji — poinformował dyrektor generalny Ben Minicucci. — Oczekuje się, że te inspekcje zakończą się w ciągu najbliższych kilku dni— dodał.

Drugi taki wypadek

Amerykański regulator rynku lotniczego, Federalna Administracja Lotnicza (FAA) i Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu niezależnie od siebie oświadczyły, że badają sprawę. Boeing ze swojej strony poinformował, że zbiera więcej informacji i jest w kontakcie z linią lotniczą, a jego zespół techniczny jest gotowy do udzielenia pełnego wsparcia. Analiza wypadku wskazuje na to, że maszyna nie uległa silnej dekompresji, np. takiej, jaka miała miejsce w samolocie Southwest Airlines Co. w 2018 r., kiedy część eksplodującego silnika rozbiła szybę Boeinga 737-700. Zginęła wówczas kobieta siedząca obok tego okna.

Czytaj więcej

Piloci masowo pozywają Boeinga za ukrywanie wad samolotu

Alaska Airlines ma w swojej flocie 65 737 MAX- 9. Kolejne 27 jest zamówionych. Przewoźnik operuje również jednym B737 MAX 8 i planuje zakup dziewięciu Max 8 oraz 43 Max 10.Do zdarzenia doszło około tydzień po tym, jak Boeing wezwał linie lotnicze do sprawdzenia samolotów 737 MAX, w których mogły się poluzować pod kątem potencjalnie poluzowanych śrub w układzie sterowania sterem kierunku. FAA, która ściśle monitoruje te inspekcje, stwierdziła, że ​​rozważy podjęcie dalszych działań .

Transport
Francuscy kontrolerzy obiecali nie strajkować. Zmienili zdanie
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Transport
Koniec strajków w Lufthansie. Pasażerowie odetchną, chociaż nie do końca
Transport
Ryanair przegrywa w Hiszpanii, zapłaci załodze więcej
Transport
Boeing niedbale produkował największe samoloty? Rusza śledztwo
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Transport
Miasta mogą mieć problemy z zakupem elektrycznych autobusów