Pilot easyJet zboczył z trasy, żeby pokazać pasażerom niezwykły widok

Kapitan airbusa 320 brytyjskiej linii easyJet w rejsie z Rejkiaviku do Manchesteru sprawił wielką przyjemność pasażerom. Mogli dokładnie obejrzeć zorzę polarną.

Publikacja: 01.03.2023 15:56

Pilot easyJet zboczył z trasy, żeby pokazać pasażerom niezwykły widok

Foto: Bloomberg

Jak można było prześledzić w aplikacji Flightradar maszyna zboczyła z trajektorii lotu, zatoczyła koło, wróciła na własny tor lotu i przy silnym wietrze w ogon o czasie wylądowała w Manchesterze. Rozpisują się o tym agencje jako o wielkim sercu pilota airbusa.

Czytaj więcej

Ryanair i EasyJet przegrywają z Lufthansą, a ceny biletów rosną

Rzeczniczka EasyJet natychmiast to skomentowała. - Cieszymy się, że kapitan był w stanie wykonać kontrolowany manewr, aby pasażerowie mogli być świadkami niesamowitego pokazu z powietrza jednego z największych zjawisk przyrody. Nasza załoga zawsze będzie robić wszystko, co w naszej mocy dla naszych klientów i cieszymy się, że mogliśmy podzielić się z nimi tym wyjątkowym widokiem - mówiła w BBC.

Ale chyba nie o serce kapitana i „robienie wszystkiego dla klientów” tu chodziło. Bo zorza widoczna z samolotu po jednej (w tym wypadku lewej) stronie mogłaby spowodować, że pasażerowie chętni do jej zobaczenia przeszliby na tę stronę maszyny, niebezpiecznie zmieniając jej punkt ciężkości samolotu.

Na tym samym Flightradarze, które pokazał kółko wykonane przez easyJeta widać także maszynę LOT-u, lecącą z Warszawy za Atlantyk. Polski kapitan też zwrócił uwagę pasażerom na to wyjątkowemu zjawisku, prosząc, aby nie wszyscy jednocześnie wstawali i przechodzili na prawą stronę maszyny. Dla Dreamlinera wykonanie takiego kółka, jak to zrobił nieduży brytyjski airbus, byłoby znacznie kosztowniejszą i bardziej skomplikowaną operacją. Zresztą nad północnym Atlantykiem takie zjawisko można zobaczyć dość często. I piloci LOT-u zawsze o tym informują.

Zorza polarna to gra świateł na niebie, spowodowana przez Słońce. Pojawiają się wówczas, gdy cząstki słoneczne wchodzą w interakcję z gazami w naszej atmosferze. To prawda, nie zawsze są one tak wyjątkowe, jak to było w ostatni poniedziałek, 27 lutego.

Jak można było prześledzić w aplikacji Flightradar maszyna zboczyła z trajektorii lotu, zatoczyła koło, wróciła na własny tor lotu i przy silnym wietrze w ogon o czasie wylądowała w Manchesterze. Rozpisują się o tym agencje jako o wielkim sercu pilota airbusa.

Rzeczniczka EasyJet natychmiast to skomentowała. - Cieszymy się, że kapitan był w stanie wykonać kontrolowany manewr, aby pasażerowie mogli być świadkami niesamowitego pokazu z powietrza jednego z największych zjawisk przyrody. Nasza załoga zawsze będzie robić wszystko, co w naszej mocy dla naszych klientów i cieszymy się, że mogliśmy podzielić się z nimi tym wyjątkowym widokiem - mówiła w BBC.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Ładowarek elektrycznych samochodów jak nie było, tak nie ma
Transport
Bilety kolejowe coraz częściej kupujemy przez internet
Transport
P.O. prezesa PKP Cargo pod lupą KNF. Kupował akcje niezgodnie z prawem?
Transport
Polskie firmy transportowe toną w długach. Rozkręca się spirala upadłości
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Transport
Prezes Boeinga tłumaczy się i przeprasza rodziny ofiar
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży