Nowi gracze wchodzą na rynek KEP (kurier, ekspres, paczka) nad Wisłą – dowiedziała się „Rzeczpospolita". Tradycyjnym firmom logistycznym wyzwanie rzucają operatorzy działający dotychczas w zupełnie innych branżach. Boom w e-handlu sprawił, że kawałek tortu chcą uczknąć dla siebie firmy z branży taksówkowej, car-sharingowej oraz start-up, który wdraża niezwykle innowacyjny koncept. Wiosna w sektorze kurierskim zapowiada się niezwykle interesująco.

Czytaj więcej

Polski robot może zastąpić kuriera. Miasta przyszłości

Liczy się czas

Czas dostawy przesyłek stał się jednym z kluczowych kryteriów wyboru e-sklepu, często ważniejszym nawet niż cena. 73 proc. Polaków deklaruje, że zmieni sklep na ten, w którym jest on krótszy, zaś aż 86 proc. jest skłonnych dokonywać częstszych zakupów, jeśli zamówiony towar trafi do rąk odbiorcy w terminie do 12 godzin.

Taki trend doprowadził w branży paczkowej do wyścigu o każdą minutę. O klienta rywalizują już nie tylko tradycyjne firmy kurierskie (jak np. DPD czy DHL) i specjalizujące się w błyskawicznych dostawach zakupów, jak Glovo czy Lisek, ale także podmioty z innych branż. Do gry wchodzi właśnie np. iTaxi. Platforma oferująca usługi przewozu taksówkami w przyszłym tygodniu startuje z usługą iPaczka. Jak ustaliliśmy, ma to być oferta zarówno dla indywidualnego klienta wysyłającego pojedynczą paczkę, jak i dla firm przez możliwość grupowania przesyłek.

– Wiemy, jak istotny jest czas realizacji zlecenia, dlatego dajemy gwarancję dostarczenia paczki w wybrane miejsce tego samego dnia w obrębie miasta, a w wersji usługi premium natychmiastowy odbiór i bezpośrednią dostawę pod wskazany adres. Gwarantowana jest u nas także cena za usługę, znana jest już na etapie jej zamawiania – mówi Krzysztof Sawa, dyrektor sprzedaży w iTaxi.

W tym segmencie mocno zaistnieć chce też inna duża flota samochodowa – grupa Holding1, która działa m.in. w branży motoryzacyjnej oraz mobilności. To do niej należą operator car-sharingu Traficar oraz wypożyczalnia aut Express. Firma uruchomiła na bazie swoich pojazdów własną usługę kurierską – zajmuje się nią platforma NaDzisiaj.com (część Expressu). Korzysta ona z samochodów wypożyczalni, a zasięg ich dostaw pokrywa każdą aglomerację w Polsce.

Paweł Cichoń, dyrektor ds. innowacji w Holding1, informuje nas, że koncept na te usługi zrodził się podczas pandemii, gdy rynek turystyczny zamarł, a flota stała niewykorzystana. Aby nie zwalniać pracowników, spółka weszła – na początku jako Traficar – w szybkie dostawy dla Społem w Warszawie, Krakowie, Katowicach i Wrocławiu. Ale biznes się nie bilansował. Grupa postawiła więc na specjalistyczne auta -chłodnie i pojazdy dostawcze. Już jako Express zaczęła świadczyć usługi – bez własnego logo (tzw. white label) – m.in. dla: Carrefoura, Leroy Merlin, Auchan, Frisco czy Obi. – Potencjał rynku jest olbrzymi – przekonuje Cichoń.

Jak zauważa, popyt jest większy niż możliwości szybkiego zwiększenia floty (na skutek problemów z zakupem pojazdów). NaDzisiaj.com współpracuje z 600 kierowcami i ma do dyspozycji 13 tys. pojazdów osobowych oraz dostawczych. – Mamy w planach świadczenie usług pod własną marką oraz nie tylko w formule B2B, ale również bezpośrednio konsumentowi. Może uda się to zrealizować jeszcze w tym roku – tłumaczy dyrektor w Holding1.

W czerwcu ub.r. usługi kurierskie nad Wisłą uruchomił natomiast Uber. Wpływ na ten ruch miała pandemia i zmniejszone zapotrzebowanie na przejazdy, czemu towarzyszyły dostawy jedzenia i zakupów. Usługa Uber Connect, czyli możliwość nadawania paczek za pośrednictwem aplikacji w cenie zbliżonej do przejazdu, działa m.in. w: Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Trójmieście. Na współpracę ze sklepami i sieciami marketów, a także z platformami do zamawiania dań z restauracji postawił też inny operator branży taxi – Free Now.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Roboty na chodnikach

Ale prawdziwa przyszłość rynku KEP ma drzemać w robotach. Dziś brzmi jak science fiction, ale takie nowatorskie dostawy – z wykorzystaniem minipojazdów jeżdżących po chodnikach i ścieżkach rowerowych – zaczyna właśnie start-up Delivery Couple. Pilotaż w Lublinie zdał już egzamin, a teraz regularna usługa dla jednej z sieci pizzerii ruszy w stolicy. Jak tłumaczy nam Sergiusz Lebedyn, założyciel start-upu, boty dostawcze w Lublinie woziły jedzenie na wynos. Sieć tych innowacyjnych urządzeń ma szybko rosnąć. Do końca br. będzie ich minimum 40. Na razie nie są to jeszcze autonomiczne maszyny – poruszają się automatycznie, a w razie sytuacji niespodziewanych kierowanie nad nimi zdalnie przejmuje czuwający w centrali operator. Lebedyn liczy, że ta forma dostaw szybko stanie się modna. Roboty na początku mają obsługiwać zamówienia w promieniu do 3 km, ale z czasem ich zasięg wzrośnie do 5 km. Mogą rozwijać prędkość do 20 km/h, choć na ścieżkach nie przekroczą 18, a między pieszymi 6–8 km/h. Lebedyn przekonuje, że to najszybsza i najbardziej optymalna z form dostaw na tzw. ostatniej mili. – Restauracje współpracujące z nami zawsze będą miały dostępną określoną pulę robotów. W godzinę będą mogły obsłużyć nawet 50 zamówień. Kurier nie dałby rady tego rozwieźć – zaznacza twórca Delivery Couple. I wskazuje, że firma ma obecnie kilku klientów, choć kolejka chętnych jest długa. – Na razie stawiamy na dostawy jedzenia, ale nie wykluczamy też przewozu zakupów z tzw. dark store'ów. Dla naszych partnerów robot to konkurencyjne rozwiązanie. Średnia cena, którą proponuje firma kurierska obsługująca restauracje, to 12–16 zł netto. W naszym przypadku startujemy od 12 zł. Chcemy zająć dużą część rynku i być najszybszym serwisem zakupów – deklaruje prezes Delivery Couple.

Jarosław Grabowski, prezes iTaxi

Pracujemy nad rozwojem i precyzyjnym dopasowaniem naszych usług do potrzeb klientów. Wymiernym tego efektem było choćby poprawienie wyników operacyjnych w ub.r. o 70 proc. i podwojenie liczby klientów biznesowych. Teraz do pakietu rozwiązań dołączamy usługi kurierskie z własną, rozbudowaną flotą, co skuteczniej pozwoli realizować potrzeby klientów również w tym aspekcie. Usługi w ramach iPaczki realizowane będę w znacznej mierze z wykorzystaniem samochodów niskoemisyjnych – hybrydowych i elektrycznych. iPaczka dostępna jest obecnie na terenie Warszawy i okolic. W III kwartale br. dostępna będzie także w Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu oraz Olsztynie.