Akcje Boeinga straciły w poniedziałek 5 proc., dostawcy kadłubów Spirit AeroSystems 7 proc., dostawcy komponentów Triumph Group 6 proc., europejskich kooperantów Meggitt, Melrose i Safrana od 0,4 do 2 proc. Po ostatniej bessie Boeing stracił na uziemieniu maksów ok. 26 mld dolarów wartości giełdowej — podał Reuter. 

W piątek koncern poinformował o zmniejszeniu miesięcznego rytmu produkcji o prawie 20 proc. z 52 do 42 sztuk, bo nie spodziewa się, by urząd lotnictwa zezwolił wkrótce na wznowienie eksploatacji tych maszyn. 

Czytaj także: Najgorszy scenariusz dla Boeinga coraz bliżej 


„Zmniejszenie rytmu produkcji powinno pomóc w rozwiązaniu kryzysu z maksami, ale mocno zaszkodzi przepływom gotówki w 2019 r. ” — stwierdziła w nocie firma brokerska Cowen. Analitycy w BoA Merrill Lynch obniżyli rekomendację dla akcji Boeinga z kupuj do neutralnej, bo uznali, że przerwa w eksploatacji maksów może być dłuższa od wcześniej zakładanej - teraz spodziewają się przerwy 6-9 miesięcy, wcześniej mówili o 3-6 miesiącach.


„Teraz zakładamy, ze uziemienie maksów potrwa co najmniej do lipca w najlepszym scenariuszu. Zejście do 42 sztuk miesięcznie wskazuje na większą niepewność bliskiej i dłuższej perspektywy tego programu i akcji”’ — uznał w nocie analityk z Canaccord Genuity, Ken Herbert.


Analitycy z Wall Street uważają z kolei, że jest mało prawdopodobne dostarczenie przez Boeinga w tym roku klientom ponad 500 samolotów MAX, a będzie to zależeć od tego, jak szybko koncern się spisze po wznowieniu dostaw po czerwcu — stwierdził „WSJ”.


W I kwartale Boeing zanotował zamówienia netto na 29 samolotów, w tym tylko na 10 B737 MAX, a w marcu żadnego (rok temu było ich 122), dostarczył z kolei 89 wszystkich B737, włącznie z MAX (w 2018 — 132).

Z grona 5 najbardziej znanych firm brokerskich, które publikują prognozy rocznych dostaw Boeinga Cowen i Jefferies obniżyły je po decyzji koncernu o zmniejszeniu rytmu produkcji maksów. Cowen spodziewa się teraz dostaw około 500, wcześniej zakładała 630, Jefferies podała liczbę 497, wcześniej mówiła o 580.

Analitycy z Cowen napisali w nocie, że Boeing chcąc dostarczyć 500 maksów w tym roku będzie musiał znacznie zwiększyć tempo dostaw zagranicznym liniom lotniczym w II półroczu. „Wygląda na to, że Boeing nie przedstawi FAA wcześniej jak pod koniec kwietnia poprawionego systemu MCAS, a FAA będzie musiał przetestować poprawioną wersję przed zatwierdzeniem jej i cofnięciem decyzji o uziemieniu. To może opóźnić do czerwca wznowienie dostaw tych samolotów amerykańskim przewoźnikom, na które przypada 480 sztuk, dostawy dla innych linii mogą ruszyć w III kwartale, a nawet w czwartym” — napisali. Obniżyli ponadto cenę docelową akcji Boeinga do 460 dolarów z 475.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Analitycy zwrócili też uwagę, że Boeing poniesie finansowe konsekwencje w bezpośrednich kosztach udzielając klientom różnych opustów i wyrównywania utraty produktywności powstałej na skutek uziemienia flot. Z 26 analityków oceniających Boeinga czterech zaleca trzymanie akcji tego koncernu, a dwóch rekomenduje zdecydowaną sprzedaż — wynika z danych Refinitiv Eikon.