Reklama

Drogowy eksperyment na Ukrainie

Drogi na Ukrainie są w tak złym stanie, że co roku na ich remont potrzeba odpowiednik 17 mld złotych. Koszty modernizacji mają pokryć wpływy z ceł.

Aktualizacja: 06.09.2015 14:28 Publikacja: 06.09.2015 14:23

Drogowy eksperyment na Ukrainie

Foto: 123rf.com

Prezydent Petro Poroszenko podpisał ustawę, która wprowadza swego rodzaju eksperyment w finansowaniu modernizacji ukraińskich dróg. Od początku września wprowadza ona finansowanie remontów z wpływów ukraińskiego urzędu celnego. 

 

Na początek program obejmie drogi w obwodach: odeskim, wołyńskim, lwowskim i czernowickim. Do samorządów tych regionów skierowana będzie co miesiąc połowa z wpływów urzędu celnego Ukrainy, podała agencja Unian.

Stworzony został specjalny system, który ma zapewnić przejrzystość finansowania, pełną kontrolę nad wydawaniem publicznej kasy i uniemożliwić korupcję. Pieniądze z ceł trafią do specjalnych funduszy utworzonych w budżetach samorządów i mogą zostać wykorzystane tylko na wymienione drogi krajowe i międzynarodowe. Są to m.in Odessa-Reni (do Bukaresztu), Radechów-Łuck, Kijów-Czop (do Budapesztu przez Lwów).

Samorządy, które będą otrzymywać pieniądze z ceł mają co miesiąc raportować rządowi, prezydentowi i izbie obrachunkowej, ich wydawanie.

Reklama
Reklama

W budżecie kraju na ten rok zapisano na drogi kwotę 25,5 mld hrywien. Jednak według Ukravtodoroga (odpowiednik naszego GDDKiA), 90 proc. ukraińskich dróg wymaga kapitanowego remontu. Rocznie potrzeba na to 60-100 mld hrywien przez dekadę.

- To nie jest tak dużo; na przykład Polska za ostatnie 10 lat wydala na drogi 80 mld euro. Część tych pieniędzy Polska wyłożyła sama z akcyz za paliwo, ale większość dała Unia Europejska w formie pożyczek - tłumaczył Roman Chmil z ministerstwa infrastruktury. Samorządy mogą też przeznaczać na lokalne remonty dróg do 10 proc. akcyzy na paliwa na swoim terenie.

Eksperyment drogowy ma trwać do 2017 r. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to ten sposób . finansowania zostanie wprowadzony w całym kraju.

Transport
K-Komando na rosyjskim statku. Estonia zatrzymuje kontenerowiec
Transport
Polski rynek transportu lotniczego rośnie szybciej niż europejski. Przodują dwa lotniska
Transport
Wojna uderza w rosyjski rynek lotniczy. Mniej samolotów, mniej pasażerów
Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama