Reklama

Wielka rewolucja w Ryanairze

Pod naciskiem pilotów prezes irlandzkiej niskokosztowej linii lotniczej Ryanair, Michael O'Leary ugiął się i wyraził zgodę na założenie związku zawodowego. Ale i postawił warunki.

Aktualizacja: 15.12.2017 09:37 Publikacja: 15.12.2017 09:06

Wielka rewolucja w Ryanairze

Foto: Bloomberg

Od kilku dni piloci Ryanaira grożą strajkami w bazach przewoźnika w Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Niemczech i Irlandii, domagają się lepszych warunków pracy i płac, a przede wszystkim profesjonalnego rozplanowania urlopów. Zamieszanie z ich terminami zmusiło przewoźnika do odwołania we wrześniu setek lotów. Wielu pilotów irlandzkiej linii wówczas przeszło do konkurencyjnego Norwegiana, gdzie dostali etaty i płatne urlopy na co w Ryanairze nie mogli liczyć.

Warunkiem zgody założenia związków jest jednak to, że mają powstać Komitety Ryanaira, które będą zajmowały się wyłącznie wewnętrznymi sprawami linii i w żadnym wypadku nie będą współdziałały z organizacjami zawodowymi innych linii lotniczych. Ryanaira zabolało szczególnie to, że w imieniu jego niemieckich pilotów zaczęli się wypowiadać przedstawiciele niesłychanie silnego związku zawodowego Vereinigung Cockpit, w którym zrzeszeni są piloci Lufthansy.

Michael O'Leary ma teraz nadzieję, że taka decyzja skłoni pilotów do odwołania strajku zapowiedzianego na 20 i 21 grudnia. Nie wiadomo, czy argumentacja prezesa przekona pilotów we Włoszech, którzy zaplanowali strajk na dzisiaj, czyli 15 grudnia.

„Loty w czasie Bożego Narodzenia są bardzo ważne dla naszych klientów, więc chcemy im oszczędzić jakiegokolwiek niepokoju o to czy ich rejsy w przyszłym tygodniu odbędą się zgodnie z planem. Jeśli rzeczywiście najlepszą metodą osiągnięcia tego celu jest porozumiewanie się z naszymi pilotami za pośrednictwem uznanej organizacji związkowej, jesteśmy na to gotowi. Napisałem dzisiaj do związkowców zapraszając na rozmowy i wezwałem jednocześnie do odwołania akcji strajkowej zaplanowanej na okres Bożego Narodzenia.

Powstanie oficjalnych związków zawodowych będzie znaczącą zmianą w Ryanairze, ale przecież na radykalne posunięcia zdecydowaliśmy się już w przyszłości, kiedy stworzyliśmy Ryanair Labs i program Always Getting Better, który miał na celu poprawę oferty dla konsumentów.

Reklama
Reklama

Jak zawsze, tak i tym razem stawiamy na pierwszym miejscu potrzeby pasażerów, a uniknięcie strajków podczas okresu świątecznego jest powodem, dla którego zdecydowaliśmy się porozumieć z naszymi pilotami uznając ich struktury związkowe. Mamy nadzieję, że te struktury powstaną na początku Nowego Roku" - napisał O'Leary.

Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Transport
Przedstawiciel IATA: Geopolityka zawsze ma wpływ na lotnictwo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama