– Nikt nie ma prawa wyjść wcześniej. Niech to będzie sam generał, to i tak go nie wypuszczę – deklaruje ze swadą bohater filmu, opowiadając o swojej pracy. – Każdy człowiek ma do czegoś zamiłowanie. Ja mam do kontroli.

Za hobby uważa sprawdzanie, czy jego koledzy wędkarze mają ważne karty.

– Ja się honorowo udzielam – uważa.

Obiektem jego zainteresowania są też młodzi ludzie w parku. Nie podoba mu się ich sposób ubierania, długie włosy. Straszy ich poprawczakiem.

– Ta młodzież ma za dużo popuszczone lejce, trzeba ukrócić trochę tego – snuje.

Jest zwolennikiem kary śmierci – i to wykonywanej publicznie – ku przestrodze innych.

– Regulamin jest ważniejszy niż człowiek – mówi z przekonaniem.

„Nie sądzę, żeby był złym człowiekiem. Nie byłem przeciwko niemu jako osobie. Byłem przeciwko pewnej postawie, którą reprezentował, ale to przecież nie znaczy, że jak facet reprezentuje taką postawę, to należy go z tego powodu postawić pod murem” – pisał o swym bohaterze autor filmu w książce „Krzyszof Kieślowski, o sobie”.

Film zdobył Grand Prix na OFFK w Krakowie, na tymże festiwalu nagrodę FIPRESCI. Także nagrody na festiwalach w Lille i Nyon.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

[i]17.10 | tvp kultura | niedziela[/i]