[srodtytul]Biała hrabina[/srodtytul]
Trwa wojna domowa, lada dzień do miasta wkroczą Japończycy. W tej atmosferze politycznego niepokoju spotykają się: niewidomy amerykański dyplomata Tood Jackson (Ralph Fiennes) i rosyjska hrabina Sofia Bielińska (Natasha Richardson). W Szanghaju pracuje jako tancerka i prostytutka. Kiedy Todd spełnia swoje największe marzenie i otwiera nocny klub, postanawia pomóc Sofii i zatrudnia ją u siebie. Między dwojgiem zagubionych ludzi rodzi się uczucie.
[i]PIĄTEK | 23.55 | Polsat ***
Dramat obyczajowy, W. Bryt., USA, Niemcy, Chiny 2005[/i]
[srodtytul]Ciacho[/srodtytul]
Patrick Vega wypiekł komedię z zakalcem, choć ulepszaczy podnoszących jakość użył w nadmiarze. Barbara (Marta Żmuda-Trzebiatowska) pracuje jako podkomisarz w CBŚ. Jest bez pamięci zakochana w swoim przełożonym, inspektorze Janie (Tomasz Kot). Jednak przy okazji napadu na transport kokainy ujawnia on swoje prawdziwe oblicze, a Basia zostaje aresztowana pod zarzutem udziału w grupie przestępczej. Jej bracia: ginekolog Dawid (Tomasz Karolak), informatyk Krzyś (Marcin Bosak) oraz sympatyk sztuk walki, przygłupi Karolek (Paweł Małaszyński) postanawiają ratować siostrę.
[i]NIEDZIELA | 20.00 | Canal+ **
Komedia, Polska 2010[/i]
[srodtytul]The Host: Potwór[/srodtytul]
Tytułowy potwór z filmu Joon-ho Bonga, skrzyżowanie zmutowanej ryby z wielką, oślizgłą glistą, żyjący w seulskiej rzece Han to skutek niefrasobliwości amerykańskich naukowców, którzy przed laty polecili wylać do ścieku toksyczne substancje. Pewnego dnia dorósł i wyskoczył z rzeki, atakując mieszkańców wypoczywających na nadbrzeżu. Wszystko wskazuje, że jego ofiarą pada również Hyun-seo, najmłodsza z trzypokoleniowej rodziny Park prowadzącej mały bar nad rzeką. Próby jej odnalezienia przez dziadka, opóźnionego umysłowo ojca, jego siostry-mistrzyni w strzelaniu z łuku i brata-buntownika stanowią główny wątek akcji.
[i]PONIEDZIAŁEK | 21.00 | Canal+ ***
Horror komediowy, Korea Południowa 2006[/i]
[srodtytul]Sonata księżycowa[/srodtytul]
„Na usilne prośby całego świata mistrz Paderewski zgodził się wystąpić po raz pierwszy w filmie, aby pozostawić potomności dokument swego wielkiego geniuszu. Powstał film o wartości nieprzemijającej, a przy tym przepiękna opowieść o czarodziejskim wpływie muzyki na kochające się serca”.
Tak reklamowano melodramat Lothara Mendesa w programie, jaki mogli kupić przed seansem polscy widzowie. I rzeczywiście – dziś ten film ma wyłącznie wartość dokumentalną jako zapis gry polskiego pianisty i kompozytora o światowej sławie. Ignacy Jan Paderewski, grając siebie, wykonuje na ekranie utwory Beethovena, Chopina, Griega, Liszta oraz własny Menuet G-dur.
[i]PONIEDZIAŁEK | 1.45 | tvp 1 ***
Dramat obyczajowy, W. Brytania 1937[/i]