Tag:

Publicystyka

Krzysztof Gawkowski: Cyfrowe przyspieszenie Polski

W debacie publicznej cyfryzacja bywa często przedstawiana jako kwestia techniczna. Tymczasem jest ona projektem społecznym i gospodarczym, decyduje o tym,...

Jacek Dubois: Consigliere, czyli jak opluć adwokata

Między adwokatem a consigliere jest podobna różnica, jak pomiędzy politykiem a politykiem łapówkarzem. I poseł Kacper Płażyński z pewnością to wie.

Stanisław Wiśniewski: SN rzucił klątwę na przedsiębiorców budowlanych

Uchwała Sądu Najwyższego z 14 maja 2026 r. jawi się jako klątwa rzucona przeciwko przedsiębiorcom budowlanym borykającym się z nierzetelnymi kontrahentami.

Maciej Małecki: Lex szarlatan czy szarlataneria prawna?

To właśnie „jedynie informowanie”, czyli dezinformowanie ludzi, jest w działalności szarlatanów najgroźniejsze. Ustawowe akceptowanie tego stanu rzeczy to...

Bartłomiej Wróblewski: Zmiana konstytucji. Między tym, co potrzebne, a możliwe

Przed twórcami nowej konstytucji stoją dwa wyzwania: zapewnienie jej odpowiedniej legitymizacji oraz nadanie treści odpowiadającej wyzwaniom, przed którymi...

Reklama
Reklama

Jerzy Surdykowski: Co się stało z demokracją? Bolszewizm w nowym, prawicowym opakowaniu

Co się stało z nami wszystkimi, nie tylko w Polsce? Albo inaczej: co się stało z demokracją, która miała cywilizować spory, zawierać kompromisy i przybliża...

Grupa Draghiego znów pomija Polskę. Punktem odniesienia jest Madryt

Polska jest od lat najszybciej rozwijającym się krajem w Europie. Wiedzą o tym… Polacy.

Marek A. Cichocki: Staliśmy się więźniami skorumpowanej kultury politycznej

Jednym z bardziej dojmujących cech obecnego kryzysu władzy politycznej jest właśnie powszechna abdykacja większości z nas z obywatelskiej odpowiedzialności...

Marek Kozubal: Nie musimy grać w orkiestrze Kremla

Czy dla polskich polityków ważna jest wiarygodność, czy eskalowanie strachem? Niestety widać, że dzisiaj istotniejsze jest granie na emocjach i podbijanie...

Jan Maciejewski: Pióro jak skalpel

Każdy pamiętnik, nie tylko ten Chateaubrianda, jest pisany zza grobu.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama