Mieszkańcy reagowali w ten sposób na dwa zdarzenia, do których doszło ostatnio na ulicach ich miasta.
Przed jednym z centrów handlowych grupa młodych Syryjczyków groziła nożem niemieckiemu małżeństwu. Para miała okazać im brak respektu.
Kilka dni później jeden z Syryjczyków, który wcześniej groził nożem, zaatakował 16-letniego Niemca. Nastolatek został kilkukrotnie raniony.
Po tych informacjach, minister spraw wewnętrznych Brandenburgii Karl-Heinz Schröter zapowiedział, że do miasta nie będą przydzielani nowi uchodźcy.
Takie rozwiązanie nie jest wystarczające, zdaniem mieszkańców miasta. Setki osób protestowało w ten weekend przeciwko agresji ze strony uchodźców.
Po demonstracji doszło do starcia między Niemcami i Syryjczykami. W stronę Syryjczyków miało paść: "Precz z cudzoziemcami". W odpowiedzi użyli oni gazu łzawiącego.
W Cottbus mieszka ponad 3000 uchodźców. Większość stanowią młodzi Syryjczycy.