Cohen przyznał się do kłamania przed Kongresem na temat projektu dotyczącego budowy nieruchomości w Rosji, w ramach układu ze specjalnym prokuratorem Robertem Muellerem, w postępowaniu dotyczącym rosyjskiego mieszania się w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku.
Na temat swojego byłego adwokata Donald Trump wypowiedział się przed wylotem na szczyt G20 do Buenos Aires.
- Jest słabym człowiekiem. Michael Cohen kłamie i stara się o zmniejszenie kary za rzeczy, które nie mają ze mną nic wspólnego - powiedział prezydent USA. Trump dodał, że jego były adwokat "jest niezbyt inteligentną osobą".
Dwa z tych zarzutów są związane z jego pracą dla Trumpa. Cohen miał w 2016 roku płacić kobietom na polecenie ubiegającego się o prezydenturę kandydata Partii Republikańskiej, aby te nie ujawniały informacji o związkach, jakie łączyły go z Trumpem (chodzi m.in. o przekazanie pieniędzy Stephanie Clifford znanej jako Stormy Daniels).
W oświadczeniu przed senacką komisją wywiadu we wrześniu 2017 roku Cohen odnosił się do niesfinalizowanej umowy w sprawie budowy nieruchomości, o którą starał się rok wcześniej Trump w Rosji.