Grace I został zatrzymany w porcie Gibraltarze 4 lipca - wówczas na pokład tankowca weszli m.in. brytyjscy komandosi. Zatrzymania tankowca miały domagać się Stany Zjednoczone. Powodem jego zatrzymania było podejrzenie, że jednostka wiezie ropę naftową do Syrii, co miało stanowić złamanie sankcji nałożonych na Syrię przez Unię Europejską.
Uwolnienie Grace I prawdopodobnie doprowadzi do wypuszczenia przez Iran brytyjskiego tankowca, Stena Impero, zatrzymanego przez Teheran 19 lipca.
Tymczasem USA przypomina, że według informacji posiadanych przez Waszyngton "Grace I pomagał Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej transportując ropę z Iranu do Syrii".
W oświadczeniu Departamentu Stanu czytamy, że USA uznają Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za "cudzoziemską organizację terrorystyczną" (FTO).
"Członkowie załogi jednostek pomagających Korpusowi poprzez transportowanie ropy z Iranu mogą nie być w stanie uzyskać wiz lub prawa wjazdu do USA" w związku z przepisami mówiącymi o związkach z terroryzmem w prawie imigracyjnym - informuje Departament Stanu.
"Morska społeczność powinna wiedzieć, że rząd USA zamierza anulować wizy posiadane przez członków takich załóg" - czytamy w oświadczeniu.
"W kwestii Grace I będziemy nadal działać w sposób spójny z naszą dotychczasową polityką dotyczącą osób zapewniających materialne wsparcie Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej" - zapowiada Departament Stanu.
"USA będą nadal używać wszystkich posiadanych narzędzi, aby odebrać Iranowi i jego poplecznikom środki, których potrzebują do podejmowania szkodliwej i destabilizującej działalności w Syrii i innych miejscach" - czytamy w oświadczeniu.