Jak podał TVN24 wśród 3700 osób, które znajdują się na statku, są obywatele Rzeczypospolitej. - Konsul RP pozostaje w kontakcie z japońskim MSZ - informuje polski resort dyplomacji.
Statek wycieczkowy "Diamond Princess" objęto kwarantanną po tym jak okazało się, że mężczyzna, który zszedł z pokładu statku w Hongkongu, jest nosicielem koronawirusa.
Badaniom poddano 273 osoby znajdujące się na statku, u których zauważono symptomy choroby, albo które miały bliski kontakt z osobami, u których takie symptomy zauważono.
Minister zdrowia Katsunobu Kato poinformował, że spośród 41 osób, u których wykryto koronawirusa, 21 to Japończycy. Nie wykluczył też, że badaniami zostaną objęte kolejne osoby znajdujące się na statku, jeśli pojawią się u nich symptomy choroby.
Osoby, u których stwierdzono obecność koronawirusa zostały przewiezione do szpitali w Tokio i sąsiednich miastach. Pozostali przez najbliższe kilkanaście dni mają nie opuszczać swoich kajut.
Łącznie w Japonii koronawirusa wykryto już u 82 osób podaje Reuters doliczając do 21 przypadków wystąpienia wirusa w Japonii, o których mówi minister Kato, 61 przypadków zachorowań na statku "Diamond Princess".