Władze Juventusu potwierdziły, że napastnik nie wróci do Włoch. 

"Cristiano Ronaldo nie trenował z drużyną i pozostaje na Maderze w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń w związku z aktualną sytuacją zdrowotną" - przekazał klub.

Wiadomość została ogłoszona po potwierdzeniu, że u obrońcy Daniele Ruganiego wykryto koronawirusa. 

Ronaldo po raz drugi w ostatnich dniach pojechał na Maderę, aby odwiedzić swoją matkę, Dolores Aveiro, która doznała udaru mózgu na początku tego miesiąca. 

Później Włoski Narodowy Komitet Olimpijski (CONI) postanowił zawiesić wszystkie rozgrywki sportowe na szczeblu krajowym we Włoszech, w tym Serie A.

Ronaldo otrzymał od klubu pozwolenie na podróż i przebywał na Maderze przez trzy dni, czyli dłużej niż się spodziewano.

Jego matka, według włoskiej prasy, praktycznie wyzdrowiała po wylewie, ale dopóki sytuacja we Włoszech nie poprawi się, napastnik pozostanie w rodzinnym mieście Funchal, wraz z resztą rodziny.