O wprowadzeniu nakazu noszenia masek miejskie władze poinformowały 7 lutego.

"Decyzja została podjęta przez miejską komisję ds. zapobiegania i likwidacji zagrożeń. Noszenie maski z filtrem jest obowiązkowe dla pracowników transportu, sprzedaży, pracowników banków, nauczycieli, lekarzy i każdego, kto kontaktuje się z dużą liczbą osób codziennie" - czytamy w komunikacie. 

Noszenie masek jest obowiązkowe tylko wewnątrz budynków. Maski należy wymieniać co dwie godziny.

Chabarowsk ogranicza także liczbę imprez masowych organizowanych w jego obrębie.

Jak podkreśla Tatiana Skorik, zastępca przewodniczącej departamentu zdrowia w Chabarowsku, zarządzenie ma na celu walkę z wzrostem liczby zachorowań na grypę, a także jest środkiem prewencyjnym w związku z pojawieniem się w Rosji koronawirusa z Wuhan.

Władze miasta zapewniają, że w mieście jest wystarczająco dużo masek, by nie pojawił się ich deficyt - mimo wprowadzonych w ubiegłym tygodniu ograniczeń co do liczby sprzedawanych masek (jedna osoba może kupić ich maksymalnie 15).

W magazynach aptek w Chabarowsku ma znajdować się 40 tysięcy masek, a 12 lutego do miasta dotrze kolejnych 50 tysięcy. W Chabarowsku mieszka ok. 600 tys. osób.

Regionalne ministerstwo zdrowia zwraca uwagę, że w Chabarowsku w ostatnich dniach obserwowano gwałtowny wzrost popytu na maski. Osoby podające się za firmy próbowały kupić po kilka tysięcy masek, aby następnie sprzedać je po wyższej cenie w Chinach. W efekcie w trzy tygodnie wyprzedano ok. 1,4 mln masek ochronnych.

W Chinach popyt na maski ochronne związany jest z epidemią wirusa 2019-nCoV, która spowodowała śmierć 636 osób na terenie Chin (chorych jest ponad 30 tysięcy). Koronawirus dotarł też m.in. do Rosji.