Reklama

Serbowie uderzają w garnki na znak protestu przeciw władzom

Przez dwie ostatnie noce w całej Serbii rozbrzmiewały gwizdy i dźwięki uderzania w patelnie i garnki. Uwięzieni w domach obywatele sprzeciwiają się surowym środkom wprowadzonym przez rząd w związku z epidemią koronawirusa.
Serbowie uderzają w garnki na znak protestu przeciw władzom

Foto: AFP

W Serbii odnotowano ponad 8400 przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło 1678 osób. 

Aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa, władze ogłosiły stan wyjątkowy, zamknęły granicę i wprowadziły godzinę policyjną i całkowite zamknięcie w czasie weekendu, które obowiązywało również podczas świąt wielkanocnych.

Rząd zaczął znosić obostrzenia w związku ze spowolnieniem tempa infekcji, ale jednocześnie zapowiedział, że należy utrzymać przepisy podczas święta pracy 1 maja, które jest ważnym wydarzeniem w Serbii.

Uderzanie w różne przedmioty ma być kontynuowane również w środę wieczorem. Przypomina to podobne protesty w latach 1996-97, gdy wielu Serbów sprzeciwiało się oszustwom wyborczym i Slobodanowi Milosevicowi.

- Ta energia (z lat 90.) powróciła, ponieważ ludzie nie mogą już dłużej wytrzymać... tych zamknięć, tych 80-godzinnych więzień - powiedział były burmistrz Belgradu Dragan Djilas.

Reklama
Reklama

Wiele osób w Serbii oskarża prezydenta Aleksandra Vucica i rządzącą koalicję o autokrację, uciskanie przeciwników politycznych, dławienie wolności mediów, korupcję i związki z przestępczością zorganizowaną. Zarówno Vucic, sprawujący władzę od 2012 roku, jak i jego sojusznicy zaprzeczają tym oskarżeniom.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1470
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1471
Świat
USA idzie na wojnę totalną? Ofensywa lądowa na Iran w grze
Świat
„Rzecz w tym”: Braterstwo krwi Polski i USA. Co oznacza odznaczenie amerykańskiego żołnierza, który uratował Polaka?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama