Szwedzkie radio publiczne SR poinformowało w sobotę, cytując nauczyciela z Halmstad, że w szkołach na terenie tej gminy zakazano noszenia masek i polecono nauczycielom, by ci nie nosili ich w czasie pracy.

- Byłem rozczarowany, smutny i zły. Jestem w grupie ryzyka i czuję się bezpieczniej w masce - mówił cytowany przez SR nauczyciel.

Szwedzki Związek Nauczycieli potępił zakaz.

- To całkowicie katastrofalna postawa. To absolutnie oburzające - oburzała się stojąca na czele związku Asa Fahlén.

Władze Halmstad, które wcześniej wyjaśniały, że obawiają się, iż maski będą noszone w szkołach w niewłaściwy sposób, ostatecznie wycofały się z zakazu.

W Szwecji długo nie rekomendowano noszenia masek mimo trudnej sytuacji epidemicznej. Rekomendacja taka pojawiła się dopiero w styczniu, kiedy zaapelowano o noszenie masek w środkach transportu publicznego w godzinach szczytu.

W innych sytuacjach noszenie masek nie jest rekomendowane przez Agencję Zdrowia Publicznego, ale nie ma też rekomendacji negatywnej dotyczącej ich noszenia.