Msza w ósmą rocznicę śmierci Jadwigi Kaczyńskiej odbyła się 16 stycznia w Starachowicach.

Prócz Jarosława Kaczyńskiego uczestniczyli w niej m.in. Anna Krupka, Krzysztof Lipiec, Agata Wojtyszek oraz senator Krzysztof Słoń. Przemawiając z mównicy Jarosław Kaczyński, wbrew obowiązującym wówczas przepisom, nie miał na twarzy maseczki, a towarzyszący mu politycy nie przestrzegali zasad dystansu.

Złamanie przepisów zgłosiło do Sanepidu starachowickie Forum Unii Młodych.

Sanepid uznał jednak, że nie ma podstaw do nałożenia kary na uczestników mszy.

Jak powiedziała Interii przedstawicielka lokalnego sanepidu, po "bardzo dogłębnym" przeanalizowaniu materiałów stwierdzono, że parafia dopełniła wszystkich obowiązków, jeśli chodzi o dopuszczalna liczbę uczestników mszy - w kościele było około 60 osób na 1000 m kwadratowych.

Zdecydowana większość uczestników, z wyjątkiem kilku osób w pierwszych ławach, przestrzegała dystansu społecznego, zaś Jarosław Kaczyński zdjął maskę tylko na kilka minut swojego wystąpienia.

- Nie ma podstaw prawnych, by nałożyć karę administracyjną. I dlatego postanowiono umorzyć postępowanie - mówiła przedstawicielka sanepidu.

Jeden z liderów starachowickiej Unii Młodych zapowiedział zaskarżenie tej decyzji.