Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w piątek, że związane z epidemią obostrzenia w województwie pomorskim zostaną zaostrzone tak, jak wcześniej w warmińsko-mazurskim. W obu tych regionach od 13 do 20 marca nauka ma odbywać się w trybie hybrydowym. W pozostałych regionach obecne restrykcje mają obowiązywać do 28 marca.

- Mamy modele pandemii, ale one są niedoskonałe, nie wszystko da się przewidzieć. Wiadomo tyle, że najbliższe tygodnie to cały czas będą wzrosty zachorowań. Poziom tych wzrostów zależy od przestrzegania zasad - mówił o sytuacji w Polsce szef KPRM Michał Dworczyk.

- Dzisiaj nie omawialiśmy opcji luzowania obostrzeń, teraz analizujemy sytuację epidemiczną. Mamy nadzieję, że za kilka tygodni ta fala wyhamuje i będziemy mogli luzować obostrzenia - dodał.

Dworczyk nie chce przewidywać, jakie obostrzenia będą obowiązywały w czasie Wielkanocy. - Mam nadzieję, że ostatnia prosta walki z pandemią minie i zaczniemy wracać do normalności - mówił w rozmowie z TVN24.

Zapytany o możliwość sprowadzenia szczepionki z Chin, szef KPRM odpowiedział, że analizowane są wszystkie możliwości. Kluczowe w tej kwestii jest zachowanie bezpieczeństwa.

Jednocześnie Dworczyk wykluczył możliwość sprowadzenia szczepionki z Rosji. - Również dlatego, że - jak wynika z badań - zainteresowanie ludzi taką szczepionką byłoby bardzo małe - wyjaśnił.