Tymczasem premier Narendra Modi w czasie spotkania z władzami indyjskich stanów oświadczył, że władze muszą podjąć "szybkie i zdecydowane kroki", aby zahamować wzrost liczby zakażeń i uniknąć drugiego szczytu epidemii koronawirusa w tym kraju.

- Jeśli nie powstrzymamy rozpędzającej się pandemii, fala epidemii może objąć cały kraj - powiedział Modi.

W środę w Indiach wykryto 28 903 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, najwięcej od 13 grudnia. Łącznie w Indiach wykryto jak dotąd 11,44 mln zakażeń.

Liczba zgonów zakażonych wzrosła o 188, to największa dobowa liczba zgonów chorych na COVID-19 od dwóch miesięcy.

Łącznie, od początku epidemii, zmarło 159 044 chorych na COVID-19.

Niemal 62 proc. wszystkich zakażeń wykrytych w ciągu doby i 46 proc. zgonów przypada na stan Mahrasztra, który jest największym obecnie ogniskiem epidemii w Indiach.

Rząd federalny odpowiedzialnością za wzrost liczby zakażeń obarcza mieszkańców, którzy nie chcą nosić masek i - mimo wytycznych - gromadzą się w miejscach publicznych.