Co najmniej 15 europejskich państw, w tym Austria, Niemcy, Francja, Hiszpania, Dania, Norwegia, Litwa, Łotwa i Estonia zawiesiły podawanie szczepionek brytyjsko-szwedzkiej firmy AstraZeneca. Powodem jest niespełna 30 przypadków wystąpienia zaburzeń krzepnięcia krwi u osób zaszczepionych.
Europejska Agencja Leków bada wspomniane przypadki i dziś ma ogłosić swoje zalecenia dotyczące stosowania preparatu. Przypuszczalnie jednak EMA podtrzyma swoją wcześniejszą opinię o braku związku między podaniem szczepionki a wystąpieniem zakrzepicy.
Czytaj także:
Dworczyk o decyzjach ws. szczepionki AstraZeneca: Histeria
Parlament Regionu Flamandzkiego, jednego z trzech regionów federalnych Belgii, wystąpił do AstraZeneki z pytaniem o możliwość wykorzystania szczepionek, które miałyby zostać wysłane do powyższych krajów, a nie byłyby użyte ze względu na decyzję o wstrzymaniu szczepień.
Flamandzki minister zdrowia Wouter Beke potwierdził, że skontaktował się z AstraZeneką, deklarując zainteresowanie ich produktem, który zostałby wykorzystany w krajowej kampanii szczepień.
- Zostałem poinformowany, że analizują naszą prośbę i czekają na decyzję Europejskiej Agencji Leków - powiedział Beke.
Belgia jest jednym z państw, które, podobnie jak Polska, nie zawiesiły podawania szczepionek AstraZeneki uważając, że nie ma związku między szczepieniem a zakrzepami. W tych krajach szczepionka jest wciąż stosowana, a dalsze decyzje będą uzależnione od zaleceń EMA.