Rzecznik brytyjskiego premiera zapowiedział, że Londyn rozważy, jak podzielić się ewentualną nadwyżką szczepionek, jeśli dojdzie do takiej sytuacji.
- Naszym priorytetem jest ochrona brytyjskiego społeczeństwa, a wprowadzanie szczepionek jest kontynuowane w tym celu - powiedział rzecznik rządu.
W poniedziałek brytyjskie władze poinformowały, że po raz pierwszy od sześciu miesięcy w Londynie w ciągu doby nie stwierdzono ani jednego zgonu osoby chorej na COVID-19. W całej Wielkiej Brytanii w ciągu doby zmarło 19 zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.
Łącznie w Londynie zmarło 15 413 zakażonych koronawirusem, a w całej Wielkiej Brytanii - 126 592.
W niedzielę rząd zapowiedział, że jeżeli uda się zrealizować plany, osoby w wielu 70+ oraz pracownicy służby zdrowia z pierwszej linii walki z koronawirusem otrzymają trzecią dawkę szczepionki.
Przestaje obowiązywać rekomendacja rządu, mówiąca o tym, by bez potrzeby nie opuszczać domu. Władze apelują jednak, by powstrzymywać się od podróżowania do innych części kraju niż miejsce zamieszkania.
Od 8 marca w Wielkiej Brytanii w trybie stacjonarnym zaczęły funkcjonować szkoły.
Z kolei 12 kwietnia działalność mają wznowić sklepy, które nie należą do kategorii sklepów zaspokajających podstawowe potrzeby życiowe, a puby i restauracje będą mogły serwować posiłki i napoje w swoich ogródkach.