- Niepokoi liczba zajętych (przez chorych na COVID-19 - red.) łóżek (w ciągu doby wzrosła o ponad 1 100 - red.), bardzo dużym wyzwaniem będzie logistyka i sprawne przemieszczanie pacjentów między regionami, gdzie liczba zakażeń jest większa, a tymi, gdzie jest mniejsza - podkreśliła lekarka.
Dr Zajkowska mówiła też, że problemem do rozwiązania jest dziś "usprawnianie transportu medycznego i przepływu informacji, żeby te karetki nie krążyły" między szpitalami.
A co zrobić, aby przerwać łańcuch zakażeń?
- Szczepić się i ograniczyć kontakty. Podjąć wszystkie działania, które zmniejszą transmisję między nami - apelowała lekarka.
Dr Zajkowska ostrzegała, że spotkania w okresie świąt "mogą przeważyć szalę" i sprawić, że system ochrony zdrowia w Polsce "stanie się niewydolny".
Lekarka apelowała, aby pamiętać, by w sklepach i zamkniętych pomieszczeniach "koniecznie nosić maseczki".
- Róbmy zakupy w takich godzinach, aby nie spotykać dużej liczby osób - dodała.
- Starajmy się ponosić odpowiedzialność za kontakt z innymi - możemy nieświadomie przenosić tego wirusa - podkreśliła dr Zajkowska.