- Z niepokojem obserwuję dane o wzroście liczby zakażeń. Mam nadzieję, że obostrzenia zadziałają - mówiła dr Zajkowska komentując wtorkowe dane podane przez Ministerstwo Zdrowia, z których wynika, że liczba zakażeń tydzień do tygodnia wzrosła o niespełna 25 procent.

- Niepokoi liczba zajętych (przez chorych na COVID-19 - red.) łóżek (w ciągu doby wzrosła o ponad 1 100 - red.), bardzo dużym wyzwaniem będzie logistyka i sprawne przemieszczanie pacjentów między regionami, gdzie liczba zakażeń jest większa, a tymi, gdzie jest mniejsza - podkreśliła lekarka.

Dr Zajkowska mówiła też, że problemem do rozwiązania jest dziś "usprawnianie transportu medycznego i przepływu informacji, żeby te karetki nie krążyły" między szpitalami.

A co zrobić, aby przerwać łańcuch zakażeń?

- Szczepić się i ograniczyć kontakty. Podjąć wszystkie działania, które zmniejszą transmisję między nami - apelowała lekarka.

Dr Zajkowska ostrzegała, że spotkania w okresie świąt "mogą przeważyć szalę" i sprawić, że system ochrony zdrowia w Polsce "stanie się niewydolny".

Lekarka apelowała, aby pamiętać, by w sklepach i zamkniętych pomieszczeniach "koniecznie nosić maseczki".

- Róbmy zakupy w takich godzinach, aby nie spotykać dużej liczby osób - dodała.

- Starajmy się ponosić odpowiedzialność za kontakt z innymi - możemy nieświadomie przenosić tego wirusa - podkreśliła dr Zajkowska.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej