Minister zdrowia Adam Niedzielski w środę ogłosił, jak od przyszłego tygodnia będą wyglądały obostrzenia związane z koronawirusem. Przepisy będą łagodzone, ale nie na terenie całego kraju. Rząd otwiera w trybie hybrydowym szkoły. Do pracy wraca również branża związana z urodą.

Szef resortu zdrowia zapowiedział, że w maju zaczną też funkcjonować hotele i branża gastronomiczna – w pierwszej kolejności restauracyjne ogródki. W planie na maj zostaną uwzględnione także inne branże, które obecnie objęte są obostrzeniami.

Możliwe długoterminowe plany rządu możemy poznać w przyszłym tygodniu. Mówił o tym rozmowie z WP.pl rzecznik Piotr Müller. 

Jak zapowiedział, plan ma wskazywać na sektory, które na konkretnych etapach będą odmrażane. - Z drugiej strony daty lub parametry, bo w niektórych miejscach to będą daty, w innych parametry. Na pewno poznamy warunki dla wesel, dla spotkań w szerszym gronie rodzinnym, być może dla restauracji na świeżym powietrzu i wydarzeń sportowym w szerszym zakresie - zapowiedział rzecznik.

- Jeśli chodzi o msze święte, limity są ustalone. One wraz z obniżającą się liczbą zakażeń będą się nieco powiększały - więcej osób będzie mogło uczestniczyć we mszach świętych. Spodziewam się, że w przyszłym tygodniu, oprócz planu odmrażania poszczególnych obszarów gospodarki, zmienią się lekko limity w miejscach kultu religijnego - mówił Müller.

- Jeśli sytuacja epidemiczna na to pozwoli, stopniowo będziemy chcieli te regulacje modyfikować. Nie wykluczam, że będą miały one charakter regionalny - powiedział.