W poniedziałek pytany na konferencji prasowej o szczepienia na COVID-19 Robert Lewandowski mówił, że nie zna "dokładnego planu". - U nas w klubie temat szczepionek zaczął się trzy dni temu - dodał. Zapowiedział rozmowy z lekarzem oraz konsultacje z klubem. - Temat jest ważny, ale wszystko trzeba skonsultować - zastrzegł.

Kadrowicze przebywają w Opalenicy na zgrupowaniu przed Mistrzostwami Europy.

Rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski poinformował, że akcja szczepień przeciwko COVID-19 wśród piłkarzy została przeprowadzona we wtorek. - Dziewiętnastu zawodników się zaszczepiło - powiedział "Rzeczpospolitej" rzecznik. Kadrowiczom podano jednodawkową szczepionkę Johnson&Johnson (Janssen).

Szczepienia były dobrowolne. Jak przekazał Kwiatkowski, pozostali piłkarze "nie byli zainteresowani" otrzymaniem szczepionki.

Wśród zawodników, którzy nie zostali zaszczepieni są tacy, którzy przechorowali COVID-19.

Jak powiedział rzecznik PZPN, wśród uczestników zgrupowania są cztery osoby, które nie zostały zaszczepione i nie były zakażone koronawirusem SARS-CoV-2.

Podkreślając, że chodzi o sprawy medyczne Kwiatkowski nie ujawnił, którzy piłkarze zgodzili się szczepienie. Kwiatkowski zaznaczył przy tym, że Robert Lewandowski zgodził się na podanie informacji o tym, że otrzymał szczepionkę.