W kolejnej części dużego wywiadu, jakiego Putin udzielił TASS, publikowanego przez tę agencję w częściach, Putin mówił, że niesystemowa opozycja jest "bardzo potrzebna".
- Mogę powiedzieć, że wywierają oni wpływ na nasze codzienne życie, zwłaszcza lokalnie, na poziomie miejskim w dużych miastach itd. - powiedział prezydent Rosji.
Putin zaapelował jednocześnie do opozycji, by ta proponowała pozytywny program.
Prezydent Rosji mówił, że w każdym kraju jest część społeczeństwa, która nie zgadza się z władzami "i to bardzo dobrze, że osoby takie istnieją".
- Ci, którzy podżegają do rewolucji, zazwyczaj nie utrzymują się długo przy władzy. Bardzo szybko społeczeństwo jest niezadowolone z rewolucjonistów u władzy. Bolszewicy byli prawdopodobnie jedynym wyjątkiem. Utrzymali się u władzy po rewolucji październikowej, przez raczej długi czas. Ale potem... Upadli i pociągnęli za sobą państwo - dodał.