Xu Zhangrun, profesor prawa konstytucyjnego na prestiżowym Uniwersytecie Tsinghua w Pekinie, wrócił do domu w niedzielę rano, sześć dni po tym jak zabrała go policja.
W wiadomości przekazanej agencji Reutersa przez jednego z jego przyjaciół, Xu informuje, że został zwolniony z uczelni.
Władze uczelni nie odpowiedziały na prośbę o komentarz. Wykładowca został już w 2019 roku zawieszony w obowiązkach.
57-letni profesor już dwa lata temu otwarcie krytykował zniesienie limitu dwóch kadencji dla prezydenta kraju.
Na początku tego miesiąca Xu został zabrany przez policję z domu na przedmieściach Pekinu. Funkcjonariusze przeszukali jego dom i skonfiskowali komputer.
Jego małżonce wyjaśniono, że został zatrzymany za rzekome nakłanianie do prostytucji podczas podróży do Chengdu.
Gdy Chiny były w szczytowym momencie pandemii koronawirusa, Xu w swoim artykule nakłaniał do poszanowania wolności słowa. W maju oskarżył prezydenta Xi o o próbę przywrócenia rewolucji kulturalnej w kraju.