Według gazety „Moskowskij Komsomolec" mleka i sery z Finlandii, Litwy, Polski i Włoch ominą rosyjskie embargo, gdyż ... nie maja laktozy.
„Laktozy rzeczywiście nie ma w półtwardych i twardych rodzajach sera" - powiedziała gazecie szefowa „laboratorium kontroli techno-chemicznej przemysłu spożywczego" Jelena Jurowa. Szczególnie brakuje laktozy w serach z Litwy oraz we włoskim parmezanie. Nazwa tego ostatniego sera używana była jako symbol w gwałtownych, publicznych polemikach zwolenników i przeciwników rosyjskich sankcji.