Reklama

Dzięki zamachom Front Narodowy przestaje być pariasem

Prezydent Francois Hollande przyjął Marine Le Pen w Pałacu Elizejskim. To precedens

Aktualizacja: 09.01.2015 15:39 Publikacja: 09.01.2015 14:50

Szefowa Frontu Narodowego Marine Le Pen

Szefowa Frontu Narodowego Marine Le Pen

Foto: AFP

Do tej pory we Francji obowiązywała ściśle przestrzegana zasada kordonu sanitarnego wokół Frontu Narodowy. Żadna z głównych partii politycznych nie zawierała sojuszy wyborczy z populistycznym ugrupowaniem skrajnej prawicy a jej liderka nie była zapraszana na oficjalne spotkania.

Ale w piątek się to zmieniło. Prezydent zaprosił Marine Le Pen w ramach budowy sojuszu jedności narodu w walce z islamskim terroryzmem.

Po zakończeniu spotkania Hollande zaapelował także do wyborców FN o udział w niedzielnej manifestacji w Paryżu "w obronie wartości republikańskich" choć nie posunął się do formalnego zaproszenia dla samego ugrupowania.

- Wszyscy obywatele mogą przyjść, nie będzie żadnej kontroli - oświadczył Hollande.

O krok dalej posunęli się przywódcy Unii na Rzecz Ruchu Ludowego (UMP), głównej konserwatywnej partii opozycyjnej, na której czele stoi Nicolas Sarkozy.

Reklama
Reklama

- Słowa muszą mieć jakieś znaczenia. Jeśli mówimy o jedności narodowej, musi ona obejmować wszystkich Francuzów bez wyjątku. Inaczej nie jest to już jedność narodowa - oświadczył Sarkozy.

Innego zdania są jednak przywódcy Partii Socjalistycznej.

- Dziennikarz i rysownicy Charlie Hebdo muszą przewracać w grobach. Przecież oni całe życie walczyli z nietolerancją, którą reprezentuje Front Narodowy - oświadczył dziennikowi "Le Monde" jeden z deputowanych socjalistycznych.

W tej sytuacji Marine Le Pen oświadczyła, że nie weźmie udziału w niedzielnej manifestacji.

- Nie chodzę tam, gdzie mnie nie chcą - powiedziała.

Być może zrobiła to zresztą specjalnie. Dotychczasowa strategia izolowania FN przyczyniła się bowiem do szybkiego wzmocnienia partii jako jedynej alternatywy wobec obecnego "systemu". Na Front chce dziś głosować przynajmniej co czwarty Francuz. Takiego poparcia nie ma żadna inna partia kraju.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1433
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1432
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1431
Świat
To koniec Europy jaką znamy, pożegnajmy USA. Chiny niszczą stary ład
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1430
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama