„Dzisiaj statek towarowy pod irańską banderą o nazwie TOUSKA – prawie 900 stóp długości, ogromny, prawie jak lotniskowiec – próbował przedrzeć się przez naszą blokadę morską. I powiem wam, nie skończyło się to dla nich dobrze” – podkreślił Trump we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Jak zauważył Trump, „niszczyciel rakietowy Marynarki Wojennej USA, USS SPRUANCE, przechwycił TOUSKĘ w Zatoce Omańskiej”. „I dał im uczciwe ostrzeżenie: zatrzymajcie się. Irańska załoga odmówiła współpracy, nie słuchali – wielki błąd. Wtedy nasz okręt zatrzymał ich natychmiast, robiąc dziurę w maszynowni. Dokładnie tak” – dodał prezydent USA.
Amerykański przywódca przekazał także, że „amerykańscy marines przejęli kontrolę nad statkiem”. „TOUSKA znajduje się pod sankcjami Departamentu Skarbu USA z powodu swojej wcześniejszej, nielegalnej działalności – bardzo złe rzeczy. Mamy pełną kontrolę nad jednostką i sprawdzamy, co jest na pokładzie” – zaznaczył.
Ponowne zamknięcie cieśniny Ormuz. Iran: USA kontynuują akty piractwa
W sobotę Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że cieśnina Ormuz powraca do „poprzedniego stanu”. Irańskie media podały, iż w praktyce oznacza to, że Teheran ponownie zamknął cieśninę, która przed rozpoczętą przez USA i Izrael wojną była kluczowym szlakiem morskim, wykorzystywanym do transportu ropy i gazu.
W oświadczeniu Dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) stwierdziło, że szlak zamknięto z powodu trwającej blokady irańskich portów przez USA. W komunikacie zaznaczono też, że USA „kontynuują akty piractwa i kradzieży morskich pod pretekstem tak zwanej blokady”.
„Z tego powodu kontrola nad cieśniną Ormuz powróciła do poprzedniego stanu, a ten strategiczny szlak wodny znajduje się obecnie pod ścisłym zarządem i kontrolą sił zbrojnych” – wskazał IRGC. Jak zaznaczono, „dopóki Stany Zjednoczone nie przywrócą pełnej swobody żeglugi statkom płynącym z Iranu do miejsca przeznaczenia i z powrotem, status cieśniny Ormuz pozostanie pod ścisłą kontrolą i w dotychczasowym stanie”.
Czytaj więcej
W poniedziałek wieczorem do stolicy Pakistanu na kolejną turę negocjacji z Iranem dotrze delegacja Stanów Zjednoczonych – wynika ze słów Donalda Tr...
Trump zaznaczał, że otwarcie cieśniny Ormuz nie oznacza zniesienia blokady irańskich portów
Wcześniejsza decyzja o otwarciu cieśniny Ormuz była – jak wskazywał szef MSZ Iranu Abbas Aragczi – następstwem wejścia w życie zawieszenia broni między Izraelem a Libanem. Z wpisu opublikowanego przez polityka w mediach społecznościowych wynikało, że szlak będzie otwarty w czasie obowiązywania zawieszenia broni – prawdopodobnie chodzi o obowiązujące do 22 kwietnia zawieszenie broni między USA, Izraelem a Iranem.
Trump podkreślał, że otwarcie cieśniny Ormuz przez Iran nie oznacza zniesienia blokady irańskich portów przez USA. Stany Zjednoczone blokują od 13 kwietnia cieśninę dla statków płynących do irańskich portów i wypływających z nich. Ze słów prezydenta USA wynika, że Stany Zjednoczone zniosą swoją blokadę po zawarciu ostatecznego porozumienia kończącego wojnę z Iranem. „Ten proces powinien postępować bardzo szybko, większość punktów została już wynegocjowana” – wskazał.
Dowództwo Centralne (CENTCOM) kierujące działaniami amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie podało, że 17 kwietnia żaden statek nie ominął amerykańskiej blokady, a 19 statków zastosowało się do wezwań sił USA i zawróciło do portów w Iranie.
Z sobotnich danych amerykańskiego wojska wynika, że od czasu, gdy Stany Zjednoczone nałożyły blokadę na irańskie porty i obszary przybrzeżne, 23 statki wykonały rozkazy sił zbrojnych USA, nakazujące im zawrócenie w kierunku Iranu.
Czytaj więcej
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że cieśnina Ormuz powraca do „poprzedniego stanu”. Według irańskiej telewizji państwowe...
Zablokowanie Cieśniny Ormuz doprowadziło do skokowego wzrostu cen ropy i wzrostu cen paliw na stacjach
W normalnych warunkach przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego tą drogą.
Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy, która – od początku wojny – podrożała o ok. 50 proc. i obecnie cena za baryłkę ropy Brent utrzymuje się na poziomie powyżej 100 dol. Wzrost cen ropy przełożył się na wzrost cen paliwa – w związku z tym np. w Polsce 27 lutego Parlament przyjął w ekspresowym tempie tzw. pakiet CPN, obniżając akcyzę i VAT na paliwo, a także wprowadzając mechanizm ustalania ceny maksymalnej benzyny.
Informacje „Wall Street Journal” wskazują na to, że nawet zakończenie wojny nie musi poprawić sytuacji na rynku, jeśli chodzi o podaż ropy.