Na terenie Belgii zablokowano wszystko, co znaleziono, z wyjątkiem majątku należącego do rosyjskich przedstawicielstw dyplomatycznych, nawet nieruchomości Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Poza nią ucierpiało 47 rosyjskich firm i organizacji pozarządowych, głównie z brukselskiego regionu.
We Francji komornicy aresztowali nawet rachunki bankowe w tamtejszej filii drugiego co do wielkości rosyjskiego banku Wniesztorgbank. Po chwilowym zamieszaniu odblokowano jednak konta należące do rosyjskich przedstawicielstw dyplomatycznych.