Reklama

„Rzecz w tym”: „Cud” Donalda Trumpa na Grenlandii

– Pod wpływem amerykańskiej presji Grenlandczycy zaczęli doceniać plusy unii z Danią – mówi Piotr Szymański, Ośrodek Studiów Wschodnich. Prezydent Donald Trump chce, aby Stany Zjednoczone weszły w posiadanie największej wyspy świata, czyli Grenlandii. Po raz pierwszy Amerykanie próbowali ją kupić w XIX w. Do pomysłu wrócili po II wojnie światowej.

Status wyspy w rozmowie z „Rzeczpospolitą” wyjaśnia Piotr Szymański z Ośrodka Studiów Wschodnich: – W 1979 r. Grenlandia otrzymała autonomię w ramach Królestwa Danii. Autonomia Grenlandii jest sukcesywnie poszerzana. W 2009 r. Dania przyznała Grenlandii prawo do samostanowienia.

Co to oznacza? – Grenlandczycy przejmują nowe kompetencje. Mogą również podjąć decyzję w sprawie referendum, podczas którego opowiedzą się za niepodległością, a Dania uszanuje tę decyzję – odpowiada ekspert.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama