Informację przekazał koordynator ds. służb specjalnych Marek Biernacki. Dziś rano Biernacki mówił, że informacje te są jeszcze niepotwierdzone, sprawdza je Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Przed południem MSZ opublikowało komunikat, w którym potwierdza śmierć jednego obywatela Rzeczypospolitej.

Już wcześniej portal strajk.eu podał, że jedną z ofiar jest "Abdulcadir Gabeire Farah. Działacz polityczny, jeden z liderów demokratycznej opozycji, kandydat na prezydenta Somalii. Obywatel RP".

Abdulcadir Gabeire Farah w ubiegłym roku otrzymał polski paszport, choć był jednym z pierwszych somalijskich uchodźców, którzy po 1989 roku poprosił w Polsce o azyl. Był jednym z założycieli Fundacji dla Somalii i współtwórcą Szpitala Polsko-Somalijskiej Przyjaźni w somalijskiej prowincji Adado.

Strajk.eu pisze, że na jednym z somalijskich portali przewodniczący partii, która popierała Faraha, złożył kondolencje "Narodowi Polskiemu".

W zamachu zginęło 11 osób, 22 są ranne. Większość z nich jest w stanie bardzo ciężkim. Do zamachu przyznała się organizacja Shebab. Jest to miejscowa filia Al Kaidy, która kontroluje część Somalii.