Wojsko USA śledzi balon, który pojawił się nad terytorium USA. Nie wiadomo, do kogo należy obiekt - donosi NBC News, powołując się na trzech przedstawicieli amerykańskich władz.

Jak informują media w Stanach Zjednoczonych, balon przeleciał nad Hawajami, ale nie nad terenami, na których znajdują się obiekty o szczególnym znaczeniu.

Czytaj więcej

USA zestrzeliły domniemany chiński balon szpiegowski

NBC podało, że amerykańskie wojsko śledzi balon od końca ubiegłego tygodnia. Jeden z rozmówców stacji powiedział, że balon nie transmituje żadnych sygnałów.

Jak dotąd nie wiadomo, czy chodzi balon meteorologiczny lub obiekt innego typu. Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział NBC, że USA mogą zestrzelić balon, jeśli obiekt zbliży się do amerykańskiego terytorium.

Czytaj więcej

Kolejny chiński balon lata nad Ameryką. Pekin potwierdza

Według obecnych danych, balon powoli zmierza w stronę Meksyku. "Amerykańscy urzędnicy nie sądzą, by balon należał do Chińczyków, ale wciąż próbują zidentyfikować właściciela (obiektu - red.) - czytamy.

NBC przypomina, że na początku lutego chiński balon szpiegowski przeleciał nad terytorium USA, po czym został zestrzelony u wybrzeży Karoliny Południowej.