„Na płaszczyźnie politycznej ostatnio się zaiskrzyło" – pisze „Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ): „Konserwatywny rząd w Warszawie zarzucił Angeli Merkel, że w kryzysie imigracyjnym przypiera Polskę do muru żądając od niej przyjęcia do kraju Syryjczyków, Afgańczyków i Irakijczyków. Z Berlina tymczasem padł zarzut, że Polska zachowuje się niesolidarnie. Poza tym stwierdzono, że wyłączając z obiegu TK polski rząd lekceważy podstawowe wartości europejskie".

Tyle na płaszczyźnie politycznej. Na poziomie społecznym, zdaniem demoskopów, iskra ta dawno już zapłonęła, stwierdza "FAZ" w artykule „Co Polacy myślą o Niemcach – „Ulubiony partner / Niemcy bardziej sceptyczni". Artykuł jest omówieniem prezentowanego dziś w Warszawie Barometru Polska-Niemcy 2016. Trzy instytucje: Instytut Spraw Publicznych, Fundacja Konrada Adenauera i Fundacja Bertelsmanna zbadały, co myślą o sobie społeczeństwa obydwu krajów.

Ulubiony partner

Jak stwierdza "FAZ", dziesięciolecia po upadku komunizmu w Polsce naznaczyły dwa kierunki rozwoju: po pierwsze, Niemcy przestali lekceważyć wschodnich sąsiadów, „polska gospodarka" przestała być obelgą. Po drugie, jeszcze bardzo obecna w polskim społeczeństwie początku lat 90. uraza wobec Niemców za zbrodnie nazistowskie ostygła na tyle, że dzisiaj Niemcy postrzegani są przez Polaków jako „ulubiony partner", plasując się jeszcze przed USA – zaznacza "FAZ". „Teraz jednak można zaobserwować nowy rozwój" – konstatuje dalej frankfurcki dziennik. – „Podczas, gdy Polacy z trudnością nabrali do Niemiec nowego zaufania, Niemcy się teraz odwracają".

Dramatyczne różnice

Barometr Polska-Niemcy 2016 pokazuje „dramatyczne różnice w postrzeganiu się obydwu społeczeństw" - stwierdza "FAZ". I tak - zdaniem Polaków - stosunki z Niemcami w ostatnim roku jeszcze się polepszyły: 67 procent badanych stwierdziło, że są one „dobre" lub „bardzo dobre". W 2015 takiego zdania było 66 procent ankietowanych.

Tymczasem, zdaniem niemieckich badanych, stosunki te niemal się załamały. W 2015 roku jeszcze 70 proc. Niemców oceniało stosunki z Polską jako „dobre" lub „bardzo dobre" – teraz zaledwie 43 procent. "FAZ" podkreśla, że „jest to najgorszym wynikiem od 2000 roku".

„Polacy nie traktują tak poważnie różnic zdań, które tak bardzo dręczą Niemców" – wyjaśnia "FAZ". Odnosi się to zarówno do kryzysu imigracyjnego, jak i do obchodzenia się rządu z państwem prawa. W efekcie jednak, jak wynika z aktualnego Barometru: „I tak nigdy niezbyt stabilna sympatia Niemców do Polaków spadła od 2013 roku z 31 na 28 procent, podczas gdy na wschód od Odry sympatia do Niemców niezmiennie rośnie (z 47 do 53 proc.)".

To już nie ta niemiecka organizacja

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

„W jednym punkcie Niemcy przestali być dla Polaków tym, kim byli kiedyś" – zauważa "FAZ". Po skandalach wokół Volkswagena i budową berlińskiego lotniska coraz mniej ludzi nad Wisłą uważa, że Niemców cechuje „dobra organizacja pracy".