Pytany o komentarz do twierdzenia, że zawarcie umowy jest bardzo blisko, drugi unijny informator agencji Reutera powiedział, że sprawa wciąż nie jest rozstrzygnięta. Dyplomata dodał, że choć do zawarcia porozumienia może dojść w środę lub w czwartek, możliwe jest, że sprawa nie zostanie sfinalizowana przed świętami Bożego Narodzenia.
Źródła brytyjskie nie potwierdzają, że do zawarcia umowy jest niedaleko. W ostatnich dniach z obu stron negocjacji napływały sprzeczne sygnały w tej kwestii.
Według źródeł RTE w Unii, ostatnią sporną sprawą do rozwiązania w czasie negocjacji była kwestia rybołówstwa. Unijny dyplomata powiedział RTE, że ostatnie zapisy umowy zostaną wypracowane między szefową KE Ursulą von der Leyen a brytyjskim premierem Borisem Johnsonem. Według tego źródła, jest presja, by porozumienie zostało zawarte przed Bożym Narodzeniem.
Wielka Brytania formalnie opuściła Unię Europejską 31 stycznia. Od tego czasu trwają negocjacje umowy handlowej, która ma ułatwić opuszczenie przez Wielką Brytanię wspólnego rynku i unii celnej.
Pragnący zachować anonimowość dyplomata powiedział agencji Reutera, że państwa członkowskie UE będą musiały zaaprobować tymczasowe stosowanie umowy od 1 stycznia, ponieważ zostało zbyt mało czasu, by europarlament zdążył z ratyfikacją.
Według źródeł dyplomatycznych w UE, państwa członkowskie rozpoczęły przygotowania procedur do wdrażania jakiejkolwiek umowy od 1 stycznia.
Komisja Europejska odmówiła komentarza w sprawie ewentualnego przyspieszonego (tymczasowego) wdrożenia umowy.
W 2016 r. w referendum Brytyjczycy opowiedzieli się za opuszczeniem Unii Europejskiej. Z powodu braku umowy ws. brexitu wyjście z UE było przekładane, ostatni raz w październiku 2019 r. W styczniu 2020 r. po wygranych przez Partię Konserwatywną grudniowych wyborach brytyjski parlament zatwierdził umowę.
31 grudnia 2020 r. skończy się okres przejściowy i minie termin opuszczenia jednolitego rynku UE przez Wielką Brytanię. Brak porozumienia ze Wspólnotą oznaczałby powrót ceł i innych barier handlowych, co mogłoby spowodować zakłócenia w łańcuchach dostaw.