Minister zdrowia Białorusi, Dmitrij Pinewicz poinformował, że szczepienia przeciw COVID-19 są dobrowolne.
Jako pierwsi szczepionki mają otrzymać pracownicy ochrony zdrowia, nauczyciele i osoby, które - z racji wykonywanej pracy - mają liczne kontakty z innymi osobami.
Białoruś przeprowadziła własne testy szczepionki Sputnik V - na grupie 100 ochotników - i 21 grudnia zatwierdziła szczepionkę do użycia.
Sputnik V został zatwierdzony do użycia także w Argentynie, gdzie szczepienia z użyciem tej szczepionki również mają zacząć się we wtorek.
Rosja zatwierdziła szczepionkę Sputnik V do użycia już w sierpniu, jeszcze przed rozpoczęciem trzeciej fazy testów klinicznych.
W grudniu w Rosji ruszyły masowe szczepienia na COVID-19 - wcześniej szczepionkę otrzymywali pracownicy ochrony zdrowia i nauczyciele.
Na Białorusi wykryto jak dotąd - jak wynika z oficjalnych danych - 190 tysięcy zakażeń koronawirusem. Zmarło ok. 1 400 osób chorych na COVID-19. Dane te są jednak kwestionowane jako znacznie zaniżone.
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko długo bagatelizował zagrożenie związane z COVID-19 nazywając obawę przed koronawirusem "psychozą" i radząc Białorusinom, by "siadali za kierownicą traktorów, pili wódkę i odwiedzali sauny", dzięki czemu unikną zakażenia.