W sylwestrową noc w godzinach od 19.00 31 grudnia do 6.00 rano 1 stycznia 2021 r. wprowadzone zostanie ograniczenie przemieszczania się. Za nieuzasadnione wyjście z domu będziemy mogli zostać ukarani mandatem w wysokości nawet 30 tys. zł.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w rozmowie z radiową Trójką wyjaśnił, że zakaz przemieszczania "służy tylko naszemu bezpieczeństwu, nie traktujmy tego jako działania przeciwko Polakom, przeciwko temu, że chcemy świętować".
- Coś podobnego obowiązywało wiosną i do tego się stosowaliśmy, myślę, że ta wyjątkowa noc powinna przebiegać nie na placach, gdzie jesteśmy blisko siebie i możemy niestety zakazić siebie i bliskich - dodał.
- Do ferii mamy jeszcze trochę czasu, sytuacja epidemiologiczna i nasze estymacje pokazują, że okres świąteczno-noworoczny poskutkuje tym, że nowych zakażeń będzie zdecydowanie więcej, trudno mi powiedzieć, czy wystąpi poluzowanie obostrzeń - zapowiedział wiceminister.
Kraska poinformował również, że jest plan powstania funduszu, "który będzie zabezpieczał osoby, które poddały się szczepieniom i u których mogłyby wystąpić ewentualne skutki uboczne".
- Ten projekt powstaje w Kancelarii Premiera, jak najszybciej będzie konsultowany, w styczniu, po Nowym Roku, będzie miało to ramy prawne - zadeklarował.