Brak reakcji Pence'a na rezolucję poskutkuje najprawdopodobniej wszczęciem przez Izbę Reprezentantów procedury impeachmentu Trumpa - akt oskarżenia może zostać przyjęty już w środę.

Autor rezolucji przyjętej przez Izbę Reprezentantów, Jamie Raskin, poseł Partii Demokratycznej z Maryland przekonywał, że kongresmani chcą przekonać Pence'a, iż nadszedł czas na skorzystanie z 25 poprawki do konstytucji.

Izba Reprezentantów głosowała nad rezolucją mimo, że jej członkowie znali treść listu Pence'a do Pelosi, w którym wiceprezydent stwierdził, iż skorzystanie w obecnej sytuacji z 25 poprawki do konstytucji nie leżałoby w interesie amerykańskiego narodu.

W związku z treścią listu Pence'a kongresmani Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów głosowali przeciw rezolucji.

- Wiceprezydent wam odpowiedział zanim zadaliście pytanie - mówił Dan Bishop, kongresman Partii Republikańskiej z Karoliny Północnej. - Wasze ultimatum narusza rdzeń architektury konstytucji - dodał.

Partia Demokratyczna domaga się usunięcia Trumpa z urzędu w związku z wydarzeniami z 6 stycznia, gdy tłum zwolenników prezydenta wtargnął na Kapitol.

Według polityków Partii Demokratycznej doprowadziły do tego wcześniejsze wypowiedzi Trumpa, który wielokrotnie kwestionował wynik przegranych przez niego wyborów prezydenckich z 3 listopada.