- Do połowy lutego spodziewamy się pół miliona zgonów (zakażonych) w naszym kraju - powiedziała Walensky w rozmowie z CBS.

Jak dotąd w USA zmarło 397 532 zakażonych koronawirusem. W żadnym innym kraju świata liczba ofiar pandemii nie jest tak wysoka.

Niemal co piąty zgon chorego na COVID na świecie odnotowuje się w USA.

Według prognozy opublikowanej przez CDC w środę do 6 lutego w USA będzie między 440 a 477 tysięcy zgonów chorych na COVID-19.

- Nie mówimy tu o dziesiątkach tysięcy osób, które żyją z jeszcze niescharakteryzowanym syndromem (pocovidowym) po ozdrowieniu - podkreśliła Walensky.

Ponadto - zdaniem Walensky - nadal nie w pełni objawiły się w USA skutki podróży w okresie świątecznym i spotkań rodzinnych w tym okresie.

- Przed nami wciąż mroczne tygodnie - podsumowała.