Rzadko się zdarza, by na międzynarodowych spotkaniach politycznych vipów zajmowano się artykułami w prasie. Dlatego tak zaskakuje zachowanie Siergieja Ławrowa, ministra spraw zagranicznych Rosji, na posiedzeniu OBWE w Hamburgu. Ściślej - na konferencji prasowej w piątek wieczorem na zakończenie spotkania szefów dyplomacji kilkudziesięciu państw Europy, Ameryki Północnej i Azji, tworzących tę organizację.
Niepytany przez nikogo Ławrow wystąpił z oświadczeniem. Oskarżył media niemieckie – jak podaje jedno z nich, portal tygodnika „Der Spiegel" - że przodują na całym świecie w rusofobii. Co go do tego skłoniło? - Gościnny komentarz Juliana Reichelta, redaktora naczelnego portalu największego tabloidu „Bild", na łamach dziennika „Die Welt".