Kadyrow kilka tygodni temu zaprzeczał, że trwają przygotowania do takiej misji. 

O obecności czeczeńskich żołnierzy w Syrii poinformowały telewizja „Deszcz” i portal „Kaukaski węzeł”. W internecie pojawiło się również nagranie, na którym zarejestrowano spotkanie grupy żołnierzy z muftim, który błogosławi ich przed wyjazdem na wojnę. 

Prezydent Kadyrow zamieścił na jednym z portali społecznościowych informację o tym, że żołnierze z Czeczenii tworzą w Syrii batalion policyjny, stworzony by chronić rosyjskich żołnierzy i ludność cywilną w rejonie Aleppo.

O wyjeździe do Syrii policyjnego batalionu informował w zeszłym miesiącu program pierwszy rosyjskiej telewizji. Nie podano wtedy jakiej narodowości będą żołnierze tworzący batalion. 

- Do Syrii przybył batalion policji wojskowej. W jego składzie są wyłącznie żołnierze kontraktowi, którzy przeszli specjalne przeszkolenie na jednym z poligonów i dopiero wtedy przetransportowano ich do Aleppo” - informowała wówczas rosyjska telewizja. 

Jednocześnie rosyjskie media podkreślają, że Czeczeni walczą również po drugiej stronie konfliktu. Tak wynika z raportu opublikowanego przez rosyjskie służby specjalne.